|
Per vaginam ad astra
Wpisy z tagiem: powódź
niedziela, 18 lipca 2010
Tym ludziom, którym - według mediów, urzędników rządowych i tych aspirujących do ważnych stanowisk - powódź zabrała wszystko co mieli. Rząd i kandydaci ubolewali nad tym faktem i obiecali dać pieniądze, pomóc. Oczywiście nie z własnej kieszeni, bo ci obiecywacze mają dłoń zawsze w cudzych kieszeniach, czego nikt im nie bierze za złe, a nawet większość sądzi, że jest to coś będącego w dobrym tonie. Ja zaś zacząłem się zastanawiać, jakże ubogimi i nieszczęśliwymi ludźmi są ci, którzy ponieśli te straty. Skoro dorobek ich całego życia to budynki i sprzęty domowe. Sypialnie, łazienki, samochody. Rządy i urzędnicy lubią pomagać, uzależniać od siebie ludzi, których – dla własnych potrzeb – nazywają elektoratem. Bezimienną, statystyczną, bezprzedmiotową masę, która nie może mieć przeszłości, ani przyszłości, a już na pewno dorobku całego życia. Jeśli mielibyście piękny dom nad powodziowym rozlewiskiem, z siedmioma sypialniami i siedmioma salonami, z pozłacanymi werandami i do tego miłość najbliższej wam osoby, to co moglibyście zastawić, by zagrać w kasynie? z tych dwóch rzeczy? Co określilibyście mianem dorobku swego życia? |
Archiwum
Ostatnie wpisy
Tagi
|