<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Cepros Medise - komentarze</title>
    <link>http://proces.blox.pl/2009/12/Cepros-Medise.html</link>
    <description>W całym tym sieciowym chaosie, euforii poznania i  pozostawaniu w nieprzyjemnym uczuciu niedokończenia, wydawało mi się, że wymyśliłem Ceprosa Medise, skonstruowałem go w banalny sposób, naprędce, anagramując mój sieciowy pseudonim &amp;#8211; proces siedem. Wspomniałem o nim raz, stworzyłem go jako wirtualny golem. Został zarejestrowany i powołany do życia i istnieje gdzieś w przestrzeni. Dziś już nie wiem czy go odkryłem jako istniejący twór, czy też wprowadziłem w rejestry martwą duszę wirtualną. Kiedy już zasnę, będę jeszcze długo pozostawał w ewidencji sieciowych bibliotek, aż pewnego dnia pójdę w zapomnienie, zniknę jak liście, które opuściły swoje rodzinne drzewo i opadły gdzieś w okolicy. Dam komfort leśnym owocom i szelest pod butami spacerowiczów. Ale ja widzę dziewczynkę, w żółtej, szklanej kurtce, z jasnymi, szorstkimi włosami,która zbierze liście i ułoży je w swoim pamiętniku. Złoży je w kombinację, która będzie repliką Ceprosa Medise. Ona zaświeci w jej opowiadaniu i któregoś dnia wymknie się w przestrzeń, ucieknie i zacznie buszować po katalogach, i posiądzie tę samą obsesję, ciekawość, którą dostanie od dziewczynki. &#xD;
Uśmiechnięta kobieta, która będzie spogladać na morze spod szorstkich brwi, zobaczy na moment, jak w umykającym kadrze filmu, liście w żółtej koszulce swojej wnuczki. W tym właśnie ułamku sekundy Cepros Medise powoła mnie do życia, rejestrując mnie w wirtualnym urzędzie. Zrobi to podczas opowiadania jakiejś całkiem banalnej historii, która wydarzyła się siedem sekund przed południem w jakiejś mniej znanej nadmorskiej miejscowości. Na plaży obok hotelu z żółtymi parasolami w barze, w ostatni dzień lata. &#xD;
1 kwietnia 2008</description>
    <lastBuildDate>Sat, 19 Dec 2009 16:57:24 +0100</lastBuildDate>
    <item>
      <title>winnata: W trąbę to ja się zamieniam za każdym ...</title>
      <link>http://proces.blox.pl/2009/12/Cepros-Medise.html#k7583408</link>
      <description>W trąbę to ja się zamieniam za każdym razem, gdy podejmuję z Tobą dialog. A Ty dmiesz w nią bezlitośnie... Ale "Mów do mnie jeszcze".&#xD;&lt;br/&gt;</description>
      <guid>http://proces.blox.pl/2009/12/Cepros-Medise.html#k7583408</guid>
      <pubDate>Sat, 19 Dec 2009 16:57:24 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>proces7: Biorąc pod uwagę Twe gabaryty to ...</title>
      <link>http://proces.blox.pl/2009/12/Cepros-Medise.html#k7583039</link>
      <description>Biorąc pod uwagę Twe gabaryty to będziesz nie tyle cząstką, co jakimś tornado albo inną trąbą grzmiącą.</description>
      <guid>http://proces.blox.pl/2009/12/Cepros-Medise.html#k7583039</guid>
      <pubDate>Sat, 19 Dec 2009 15:02:28 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>winnata: Kiedy już będę tyko cząstką wiatru nie ...</title>
      <link>http://proces.blox.pl/2009/12/Cepros-Medise.html#k7581559</link>
      <description>Kiedy już będę tyko cząstką wiatru nie omieszkam porwać te liście. &lt;br/&gt;</description>
      <guid>http://proces.blox.pl/2009/12/Cepros-Medise.html#k7581559</guid>
      <pubDate>Fri, 18 Dec 2009 23:35:05 +0100</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


