|
Per vaginam ad astra
Blog > Komentarze do wpisu
Rogi bykaTo nieczęsty widok w czasie corridy, kiedy byk powala konia. Konie są tu ciężkie, a pikadorzy, którzy ich dosiadają, nierzadko otyli, może i czasem pijani. Przynajmniej tak twierdził zawsze Hemingway, że pikadorzy są niespełnionymi matadorami albo takimi toreros, którzy mają już swą karierę za sobą. Że to alkoholicy, ludzie smutni, pogrążeni w depresji. Sam mogę to potwierdzić, bo widziałem takie wywrotki i pikador był często gruby. I jak jego koń wielki.
Spektakl z końmi jest krótki, stanowi jedynie dodatek i preludium dla punktu najważniejszego: walki matadora z bykiem. Muletą i szpadą.
Śmierć matadora to rzadkość w tych spektaklach, niemniej, zdarza się. I wtedy, kiedy aktor umiera na scenie, teatr staje się życiem. Rogi byka zaś śmiercionośną bronią tego byczego gladiatora. poniedziałek, 26 października 2009, proces7
Komentarze
2009/10/28 13:49:27
Taka śmierć jest zła, bo zadawana jest ku uciesze gawiedzi. Nie jestem mężczyzną, nie widzę w niej nic pięknego. Nie jest mi żal tych, którzy zginą w starciu z bykiem. Żal mi zwierzęcia, które nie z własnej woli bierze udział w tym widowisku. No ale ja jestem dziwna, to już wiecie.
W corridzie piękni są jedynie matadorzy w swych bogatych strojach poruszający się tak.. tak pięknie. "Ballada o torreadorze" w270.wrzuta.pl/audio/4CGmzGtbJe2/jacek_wojcicki_ballada_o_torreadorze
Gość: Inspektor Lesny, c-b1e8e355.014-8-73746f44.cust.bredbandsbolaget.se
2009/10/28 18:30:53
Widowisko byloby o wiele fajniejsze, gdyby mozna bylo miec proces7 w roli byka.
2009/10/29 18:05:00
gdyby mozna bylo miec proces7 w roli byka
Matador walczy z bykiem, ale ma do niego szacunek i tę nigdy niezrozumiałą dla mnie miłość. Czy to była sugestia w kierunku mych rogów?
Gość: Inspektor Lesny, c-b1e8e355.014-8-73746f44.cust.bredbandsbolaget.se
2009/10/29 18:35:06
Zadna sugestia.
", ale ma do niego szacunek i tę " Z calym szacunkiem, ale to jest nonsens. Byk jest stworzony i do walki tez, ale ... o samice, rewir, moze broni cielat tez. Byk z cala pewnoscia nie rozumie tego przedstawienia, z pewnoscia jest przerazony nienaturalnoscia calej sceny. Wykorzystujac zwierze do tego rodzaju zabawy, oszukujac jego naturalne instynkty drwimy sobie z naturalnego porzadku rzeczy. Drwimy sobie ze swego czlowieczenstwa, i w konsekwencji z Boga. 2009/10/30 00:25:19
Nie jestem pewna swych racji, nie wiem co jest tu drwiną, ale wiem, że prawdziwy żołnierz chce ginąć jak żołnierz, jeśli już musi umierać. Poszłam tym tropem. A czy byk, gdy walczy na arenie, to nie walczy właśnie o rewir, o wolność? Lepiej jak go zabiją zanim dojrzeje, albo jak zapłodni trochę samic?
Jadasz wołowinę, Inspektorze? 2009/10/30 09:04:40
Obawiam się, że pojechałaś teraz po całości Kawo. :)))))
I wiesz co? nie wydaje mi się by byk miał jakieś uczucia wyższe, a co więcej dorabiał sobie teorię do własnej śmierci. Zwierzę raczej działa instyntkownie, a tu w grę wchodzi przede wszystkim instynkt samozachowawczy. Lubię, gdy ktoś mi z rana poprawi humor, dziękuję :*
Gość: Inspektor Lesny, c-b1e8e355.014-8-73746f44.cust.bredbandsbolaget.se
2009/10/30 10:19:57
winnata
Byk na arenie nie walczy o nic. Jest drazniony i jest po prostu przerazony. Czlowiek to wie, poprzez empatie i tzw. indukcje. Jego obecnosc (byka) tam jest bezsensowna. To tak, jak ja bym wskoczyl do kurnika i zaczal sie bic z kogutem o kury. Jak kury interesuja mnie wylacznie w rosole, jako potrawa. 2009/10/30 20:26:32
Byk jest stworzony i do walki tez, ale ... o samice, rewir
Wykorzystywanie koni przez kawalerię do walki, gdzie zwierzęta ginęły, było również niehumanitarne? A kastrowanie kotów, usuwanie ciąży u suk? Może zjadając kurę, pożerasz ukochana koguta i ten - tak samo jak byk - odczuwa przerażenie? Czy przerażenie jest odczuciem wyższym, których byk przecież ma nie odczuwać? Może jedząc jajka, dokonujemy swoistego aktu kurzej aborcji? Zestawiając zwierzęta z ludźmi zawsze dojdziemy do paradoksów. Zjadłbyś zapłodnioną komórkę jajową kobiety? Może być niezapłodniona, hę? 2009/10/30 22:27:16
Gdzie ja pisałam o "wyższych uczuciach" byka? To, że byk działa instynktownie, że jest zwierzęciem, to chyba oczywiste, nie pomyślałam o podkreślaniu tego faktu.
"Byk na arenie walczy o nic" Instynktownie nie czuje, że o wolność? Jesteś tego pewien? "Przerażony"? A może rozjuszony?
Gość: , ade109.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/10/30 23:52:15
proces7
Wykorzystywanie koni przez kawalerię do walki, gdzie zwierzęta ginęły, było również niehumanitarne? A kastrowanie kotów, usuwanie ciąży u suk? Oczywiście. Co nie zmienia faktu, że również tak właśnie , my ludzie, działamy.
Gość: Inspektor Lesny, c-b1e8e355.014-8-73746f44.cust.bredbandsbolaget.se
2009/10/31 10:26:11
Niewiele z tego zaczynam rozumiec. Jedno dranstwo nie usprawiedliwia drugiego.
Czlowiek od dawna zyl ze zwierzetami, w ich bliskosci. Korzystal z nich, zwierzeta odnosily znacznie mniejsze korzysci. Zarowno jako jednostki jak i gatunek. Ten jest , z "punktu widzenia" zwierzecia degenerowany. Tak juz jest. Nie ma powodu dokladac zwierzeciu dodatkowych ciezarow-dla zabawy. NIe ma po co obludnie tlomaczyc tych zwierzecych "klopotow". Kon Bohatersko zginal na Polu Chwaly! Gdy w istocie nadzial sie na lance, bo jezdziec go tam poprowadzil. Powszechnosc zjawiska nie zmienia jego wartosci moralnej, praktyczne korzysci z dranstwa nie uszlachetniaja tego ostatniego. Wczoraj uslyszalem w TV ze przecietna bezrobocia w krajach EU uzywajacych euro jest ok.10% Jak wiadomo powszechnie w czasie II Wojny NIemcy, Kommunisci Sowietcy ale i inni -Japonczycy a jeszcze wczesniej Anglicy W Poludniowej Afryce zastosowano do miedzy innymi kontroli populacji tzw obozy koncentracyjne. W tych ludzie masowo gineli. Jest to bezsprzecznie skuteczna forma pozbycia sie lub "przerobienia" niepotrzebnych. Czy w zwiazku z tym ze tak bylo "zawsze" i ze to bylo powszechne powinismy zastosowac takie rozwiazanie na owych 10-ciu procentach, niepotrzebnych przecie? |
|
Bezsensowne jest narażanie życia ludzkiego, ale to jest przecież powszechne, także na przykład w formule 1 i z wyboru.
Może to rzeczywiście piękne widowisko.