Per vaginam ad astra
Blog > Komentarze do wpisu

Zero - jedynkowa blogosfera

Dwie notki temu pisałem co oznacza Syndykat w Bloksie i jakie ma znaczenie strategiczno - taktyczne dla blogopisacza. Każdy szanujący się blogowicz ma blogi dwa, z czego jeden w Syndykacie.
Blox.pl posiada również inny system ogólnoblogowy służący do wskazywania Wam właściwych trendów. Do tego by czytelnikom żyło się łatwiej, przyjemniej i dostatniej. Jest to tak zwana promocja bloga na stronie głównej Gazety.pl, zwanej potocznie jedynką. Trafiają tam codziennie cztery najlepsze notki, wyselekcjonowane przez wyspecjalizowanych Redaktorów Internetu Gazety. Oni to, specjalnie przygotowani i wykształceni w tym kierunku, w trudzie znoju i mozole, żeby najcelniej i najrzetelniej, wskazują blogi, które aktualnie poruszają. Poruszają serca i umysły, i piszą o rzeczach ważnych i nieprzeciętnych. Dobierają najbardziej inteligentne blogi, dowcipne, pisane zgrabnie, z finezją i - nade wszystko - z przesłaniem. Pierwszą stronę Gazety czytają też ludzie, którzy nie znają blogosfery, albowiem Gazeta mądrym, wartościowym i przeznaczonym dla ludzi światłych i ambitnych intelektualnie portalem jest. Chodzi zatem o to by czytelnicy odnaleźli w blogach rzeczy, które są zajmujące, a o których nie piszą inni. Rzeczy wyjątkowe i cenne. Ujmujące za umysł i serce.

jedynkaWielu z Was może zadać sobie pytanie: Jak tam trafić?
Otóż: to oni przyjdą do Ciebie i Cię wyróżnią, nie znasz dnia, ani godziny, w każdej chwili możesz tam trafić. I to jest w Bloksie najpiękniejsze, że jego Redakcja robi ludziom takie upominki, nie tylko w święta i na urodziny, ale przez cały rok. Młodzi mogą poczuć się dostrzeżeni, bo zasugerowano im wielką karierę, starsi zaś będą jak po wizycie niewidzialnej ręki. Ręki, która przeprowadziła, ot tak, zupełnie bezinteresownie, staruszkę przez ulicę.
Jak pisać by trafić w tę magiczną jedynkę?
Pisz prosto, oryginalnie, zachowaj swój styl, nie powielaj innych. Pisz o rzeczach i sprawach z Twojego otoczenia. Pisz jasno i z dystansem, humorem. Bez agresji. Wskazane jest używanie ekspresywizmów typu: kurwa, pierdolić, wkurw, wkurwić. Nie są to wulgaryzmy, a ekspresywizmy! One mają podkreślać moc pewnych fraz, bo są użyte ironicznie. To taka chwilowa powaga na uśmiechniętym licu, by dodać kontrastu radości. Podkreślić jej moc.
Oczywiście zaistnienie na głównej stronie nie jest jeszcze inwitem do drogi ku sławie. No, ale tego pisać nie muszę, bo jeśli tam traficie, to znaczy, że jesteście inteligentni będziecie mieć świadomość, iż nie jest to żaden Pulitzer czy Nike. Ale jakiś skromny paszporcik, jakiś sygnał od losu i przeznaczenia. Że jesteście gotowi do drogi. Teraz tylko praca, praca i jeszcze raz praca. Praca, która może uczynić z Was mistrzów. Per aspera ad primus. I już jesteście primus inter pares. Bo gra blogowa jest zero - jedynkowa. Albo jesteś na jedynce, albo jesteś blogowym zerem.

poniedziałek, 05 stycznia 2009, proces7
Komentarze
2009/01/05 19:31:27
Ale ostry tekst. Z drugiej strony trafienie na jedynkę Gazety owszem zwiększa statsy na tydzień, ale np. ilości subskrybentów już nie. Podobnie jak zlinkowanie na innych portalach... więc nie ma się gdzie pchać. A z tym zerem to chyba już przegiąłeś ;)
-
2009/01/05 20:27:34
Nie wiem jak to dokładnie działa, ale admini Gazety pisali mi, że takie wejścia z jedynki na blogi Bloksa są zaniedbywalne.
-
2009/01/05 21:07:31
Z tego co pamiętam to trafiłem na jedynkę 4-5 razy. Pierwszy raz to był szok bo nagle znalazłem się w rankingu w pierwszej setce. Potem zimny kubeł na głowę bo okazało się, że nijak nie przekłada się to na liczbę późniejszych czytelników
Ciekawe, że wszystkie moje jedynki to były tematy dotyczące edukacji :-)
-
2009/01/05 21:17:41
Przekłada się Pjerry, ja trafiłem z jedynki na Twój blog i zaglądam do Ciebie po dziś dzień.
-
2009/01/05 21:52:21
No dobrze, może przekłada ale nie tak jak myślałem
To znaczy nie myślałem, że proces zdobywania czytelników będzie tak żmudny i powolny
-
2009/01/05 22:46:16
Ja walczę i walczę o tę jedynkę. Kiedyś mi się uda, wtedy już mi nikt nie zarzuci, że jestem do niczego jako bloger, nie?

-
2009/01/06 00:14:51
A ja zawiesiłam bloga na bloxie. Niby tam fajnie, ale tam tak jakoś w szeregu.
Wolę bałaganiarską i intymną Interię.

-
2009/01/06 00:41:26
O ile dobrze pamiętam, Mon-mon, od początku namawiałem Cię do tego, byś przeniosła się na Blox. Ale teraz widzę, że nie miałem racji. To, że Blox.pl jest lepszym serwisem od blogowej Interii nie podlega żadnej kwestii. Mam wrażenie, ze gdzieś Ci o tym pisałem, ale dobrze robisz, bo ludzie przychodzą tam rzeczywiście tylko dla Ciebie. Nie dla tematyki, pewnie masz niewiele przypadkowych wizyt z wyszukiwarek, które na blogach dużych platform stanowią ogromną większość.
-
2009/01/06 00:45:00
Zgarnęłaś nagrodę i zawiesiłaś blog, Mon - mon. Ładnie to tak? Ja nie piszę tak lekko i z pasją jak Ty, raczej częściej macham cepem, nie piórem. Ale lubię ten szum kliknięć wokół mnie. Wiem, że w większości to ślepaki, ale nawet ta iluzja mnie kręci. Pewnie nie tak jak kiedyś, bo coraz mniej.
-
2009/01/06 00:50:29
Pewnie nieładnie:-) Ale nie mam wyrzutów sumienia, gdy czas jest ludożercą.
Bez sensu było prowadzenie dwóch blogów i wrzucanie na Sekrecje notek z Licencji. Nawet na taką zabawę nie mam czasu.
Ale nie zlikwidowałam go, tam miałam po 400 wejść dziennie, to dla mnie był fenomen. Może kiedyś będzie reaktywacja. Gdy zapragnę sławy i bycia na jedynce;-)
-
2009/01/06 01:02:24
"tam miałam po 400 wejść dziennie"

Myślę, że 200 na Interii są prawdziwsze niż te, które tu widzisz w statystykach. Chodziło mi o to, że Blox technologicznie wyprzedza interyjne blogi o kilka klas.
Wiesz, ja psioczę na nich, ale zupełnie z innego powodu, globalnie jest to najlepsza polska platforma na dziś dzień. Biorąc pod uwagę wszelkie aspekty blogowania.
-
2009/01/06 01:09:05
Na Interii liczy się jedno wejście dziennie z danego IP. I to jest najuczciwszy licznik ze wszystkich platform. Ale poza tym, to niezwykle siermiężny i zacofany serwis. Choć również i niezmiernie prosty. Gdy byłam na Wordpressie to samym odświeżaniem robiłam sobie kilkadziesiąt wejść, zresztą widać to po fenomenie Poltera. Nie wiem jak jest na bloxie ze statystyką, specjalnie się temu nie przyglądałam, ale prawdą jest, że bloga pisze się tam znakomicie.
Mnie jednak nie chce się aż tak, nie będę się zmuszać, skupiam się na tym, co lubię, czyli na Licencji. Kiedyś pewnie znudzi mi się i Li :-)
-
2009/01/07 08:17:48
Namówiłam kogoś do pisania na bloxie i teraz żaluję.
Poza wszystkim jest też coś takiego jak siła przyzwyczajenia, dlatego ciężko się przestawić na pisanie na innej platformie, a blox na konkursie blog roku praktycznie się zgubił.
-
2009/01/07 18:08:04
a blox na konkursie blog roku praktycznie się zgubił

W jakim sensie się zgubił? Przecież konkurs organizował Onet (albo Blog.pl jak kto woli). Nic nie słyszałem o tym by Blox.pl jakiś konkurs na blog roku organizował.
-
2009/01/08 07:31:34
Niewiele było blogów z bloxa.
-
2009/01/08 13:11:31
No rzeczywiście niewiele było. Blogiem Roku został blog z Bloksa. Dwa wygrały tytuł w kategoriach i jeden został wyróżniony:
www.blogroku.pl/2007
-
2009/01/19 08:27:54
@proces7: Piszesz: "Każdy szanujący się blogowicz ma blogi dwa, z czego jeden w Syndykacie." Czy możesz mi to wyjaśnić, bo nie rozumiem. Stworzyłem bloga, zapisałem się do Syndykatu, nie zarabiam na tym złamanego grosza, mam swoje grono czytelników, którzy - mam nadzieję - nie uważają mnie za kanalię. Czy zatem, żeby być szanującym się blogowiczem, powinienem założyć jeszcze jeden blog - poza Syndykatem? I o czym miałbym w nim pisać?
-
2009/01/19 16:21:36
A skąd Ci przyszło do głowy, że ktoś może Cię uważać za kanalię? Prędzej już ja mógłbym mieć takie obawy. Nie jestem w Syndykacie, nie byłem nigdy na głównej stronie, administracja - a co za tym idzie wielu jej wielbicieli - wielokrotnie nazywała mnie "trollem". Jeśli ktoś z nas dwojga jest "kanalią" to na pewno jestem to ja.
Wszedłem kiedyś na blog jakiejś "Sangrity", a wcześniej na blog jakiegoś "Portobellego" i od razu, na wiście, zostałem nazwany "trollem". Wszedłem pierwszy raz a administracja już ich uprzedziła. Widać, nie jestem niewinny. Ols pisał mi, że skasował mi blog, bo jestem z rynsztoka. On chyba lepiej wie. Zresztą sam wiesz, że byle kogo na jedynkę nie wstawiają, byle kogo nie przyjmują do Syndykatu i nie byle kto jest w administracji. Widać, zły ze mnie człowiek, ot "blogowe zero".

O czym miałbyś pisać na drugim blogu? Nie wiesz? O miłości! To chyba proste, bo jak wiesz, miłość Ci wszystko wybaczy i ona jest najważniejsza. "Miłość w czasach blogery".;)
-
2009/01/20 07:26:18
@proces7: A wiesz, nie pomyślałem, że mógłbym pisać o miłości. Nie ma to, jak zadać właściwej osobie dobre pytanie. Serio. Taki blog o miłości mógłby trafić na stałe na jedynkę. Byłbym sławny! Nastolatki by piszczały na mój widok! Rozmarzyłem się. :-)
-
2009/01/20 19:19:13
Testeq, Ty już jesteś sławny i już piszczą. Kilka znajomych pisało mi, że masz "podniecający styl" i szablon. Z tym, że to staruchy były, bo mnie tylko stare baby czytają.






site statistics