Per vaginam ad astra
Blog > Komentarze do wpisu

Zed's dead

Obejrzałem ostatnio w TVP jeden odcinek Gwiazdy tańczą na lodzie. I wiecie co? Pośród tego badziewia zobaczyłem Włodka Szaranowicza. W jury, siedział obok tej pyskatej, niekobiecej flądry. Co faceci w niej widzą? Przecież ona ma w sobie tyle seksapilu co holenderska jałówka. Obok siedział jakiś smętny gość o fizjonomii ofermy pułku.
No dobra, nie chodzi mi o Justynę Steczkowską czy tego drugiego co z nią program prowadzi. Ona jest piosenkarką, niezłą, więc się musi lansować. Doda jest bardziej znana niż śpiewa.

Ale nie o tym miało być. Co tam do jasnej cholery robił Szaranowicz!? Powiedzcie mi proszę, że to jakiś przypadek, że go tam nie było, że mi się przywidziało!
No i rzecz najważniejsza. Co oni wszyscy tam robili tam za mój abonament!? W moim prywatnym telewizorze! Przecież to mój abonament i mój telewizor. A w moim telewizorze, za moją forsę, kiedy ja siedzę przed nim na moim fotelu, tańczyć mogę tylko ja. Ja i Zed.

wtorek, 09 grudnia 2008, proces7
Komentarze
2008/12/09 21:46:39
Napij się ciepłego mleka i zjedz ciasteczko;)
-
2008/12/09 21:52:28
A wiesz, że ja też byłam w szoku jak zobaczyłam w tym zestawie jury Szaranowicza? On tam jakoś dziwnie wygląda...
I nie przewidziałeś się, zerkałam na ten program kilka razy i był. Skład chyba mają stały.


-
2008/12/10 07:43:06
Przy okazji jakiejś imprezy sportowej będę teraz patrzył na Szaranowicza przez pryzmat tej szopki.
Nie da się zjeść ciastka i mieć ciastko.






site statistics