Per vaginam ad astra
Blog > Komentarze do wpisu

Kiedy będziesz na mnie patrzeć

Ta intymność, osiągana przez zbliżenie, była mu potrzebna by mógł opowiedzieć swoją historię, tę z dzieciństwa. Kiedyś myślał, że napisze o tym książkę, ale wtedy wyszłoby na jaw, że opowiada ją wielokrotnie. Ta sama historia opowiadana wybranej, napotkanej dziewczynie dawała mu pewność, że będzie oryginalna i wyjątkowa dla niej. Tylko dla niej. W takiej konstelacji, przypieczętowanej więzami zbliżenia stawała się też dla niego oryginalna i za każdym razem nowa i odkrywcza.
Seks i flirt były pretekstami do tego chwilowego odrodzenia, powrotu. Tak jak biodra i uda były tylko parawanem, bo nie je chciał zapłodnić. Chodziło mu o oczy tej wybranej. Oczy, którymi patrzyła na niego tak, że widział w nich tę swoją utęsknioną młodość.

 

_______________

2/69

środa, 10 grudnia 2008, proces7
Komentarze
2008/12/11 19:53:24
Prawie się wzruszyłam...
-
2008/12/12 13:29:24
Lubiła te chwile, kiedy wracał w swój najlepszy czas, opowiadając wciąż tę samą historię. Lubiła, bo zawsze wplatał w to, na pamięć znane jej, opowiadanie coś nowego, coś, co zawsze ją zaskoczyło niepowtarzalnym opisem, barwą i smakiem JEGO wyobrażenia tamtych chwil. Być może w tym wyobrażeniu pozostał prawdziwym tylko ten chłopiec, reszta uległa cudownej deformacji, by wymóc pojawienie się mgły w jej oczach, wpółotwarcie ust w niemym zachwycie. Lubiła te chwile dla niego, nieświadomy, że dziewczęta nie szukały już słów w jego starzejącym się ciele, snuł swą opowieść tylko dla niej jednej. Została, uwielbiając ten moment, w którym on, docierając do sedna, chłonął z jej oczu ten blask, i rósł i znów był tam, gdzie prężyła się jego młodość.


"Siła kobiet leży w tym, że są w stanie uznać złudzenia za rzeczywistość."
Federico Fellini
-
2008/12/12 14:06:43
Mela:)
-
2008/12/12 23:22:38
Myślałam, że to/blog oczywiście/ już trup, a on swawoli jak Maciek co to na desce...






site statistics