|
Per vaginam ad astra
Blog > Komentarze do wpisu
Błękitny, a jednak czarno-białySiedemdziesiąt dziewięć lat, jedno długie, ludzkie życie. W zasadzie mgnienie w historii Świata. Zobaczcie ile się zmieniło w tej najbardziej strategicznej dziedzinie życia człowieka jaką jest seks. Niegdyś erotyczny, wręcz perwersyjny film Der blaue Engel (Błękitny Anioł), którego scenariusz powstał na podstawie powieści Henryka Manna Profesor Unrat. Henryka, brata tego Tomasza, Noblisty od Czarodziejskiej góry i Śmierci w Wenecj. To pierwszy niemiecki film film dźwiękowy, nakręcony w 1930 roku przez urodzonego w Austro - Węgrzech Josefa von Sternberga. Notabene trzy lata później Niemcy zafundowali sobie - konsekwentnie - austriackiego premiera. Historia upadłego nauczyciela z pruskiej szkoły (dobrze się Wam kojarzy: z pruskiej) zgubionego przez miłość do szansonistki. Wniosek banalny: cenzorzy to ludzie nie mający bladego pojęcia o tym co cenzurują, bo przecież profesor Immanuel Rath cenzurował fotografie kobiety, którą pokochał, której pożądał. Czystą i niewinną miłością pruskiego belfra. Albo: cenzorzy to ludzie wybitnie obeznani z tematyką, którzy ugrzęźli w dziedzinie złej i występnej po pachy. Biada im. poniedziałek, 15 grudnia 2008, proces7
|
|