|
Per vaginam ad astra
Blog > Komentarze do wpisu
Kompletny brak erekcji czyli luz roku 2008Wkurzyłem się. Dziś o północy zmieniali tabelę rankingową. Walczymy tam na Cycu w kilka osób jak lwy o jego wysoką pozycję. Kombinujemy jak konie pod górę, wrzucamy chodliwe tematy, reklamujemy, klikamy jak szaleni w każdy link prowadzący do Cyca i co? Dupa blada. Spadł w top100 z 40 -tej na 60 -tą pozycję.
Na blogu Terapie, a wrzucam se gołe baby, ale takie nie za bardzo porozbierane, chcę tam trochę estetyczniej. I co? Wypadł mi blog z top18. Szlag by to trafił! Prywatka Kawci ma ostatnio po prawie 30 tysięcy wejść tygodniowo i co? Nawet w top100 ani w top18 się nie mieści. Same porażki. Chciałem jakoś załatwić Cycowi reklamę na stronie głównej, wykłócałem się o tę ich pieprzoną jedynkę, wrogów sobie narobiłem, bo kwestionowałem jakość reklamowanych blogasków. I dupa, nic. Myślałem, że zgłoszę Cyca do konkursu, tego co Plusa reklamuje, ale jak ja im to wytłumaczę? Bo to mamy całą redakcję, która współtworzy. Tam z każdego linka się spowiadam, o wszystko się czepiają. Oni nie lubią komerchy i to niby obciach, że taki konkurs to nie przystoi. Poza tym jak zmusić tylu ludzi, żeby pisali i komentowali se na luzie? Powiedziałbym im, że łapniemy dodatkowych kilkaset wejść, jeśli wygramy i wstawią nas na pierwszą stronę Gazeta.pl. Ale na cóż Cycowi kilkaset wejść skoro on ma pięć tysięcy dziennie? Wstawię fotkę z Plotka i mam tysiąc z Google Image. Mógłbym do nich wszystkich wysłać maile, napisać przemówienie na Cycu, ale po co? I tak każdy zrobi tam co zechce, bo nikt nic nie musi i w zasadzie większość mnie olewa. Ilekroć każę im klikać albo reklamować blog, to nie klikają, jak nic nie mówię, jak olewam, wtedy blog ma lepszy ranking. Przeglądam klasyfikację Bloksa i widzę, że ten blog, stojący ugorem, wskoczył na 113 pozycję, a wejść ma siedem razy mniej niż Prywatka, a pewnie z 10 razy mniej niż Cyc. Chciałem tym z Bloksa zrobić awanturę o te rankingi, że mają spieprzone, ale pomyślałem sobie: luzik, przecież wygram konkurs tego Gabrysia, bo to facet pisze. Pozycja 113 jest pechowa, bo to trzynastka. Może być pechowa, ale wcale nie musi. Kiedyś uruchomiłem ten blog i wygrałem nim konkurs Blog Roku 2007, wprawdzie z nagrodą mnie wyrolowali, ale to nie chodzi o wygraną, a o grę. Tu pewnie też mnie wyrolują i nie wstawią na jedynkę, ale wygram. I to się liczy. Reszta to pikuś. Konkursy podnoszą mi adrenalinę na właściwy poziom i wtedy się relaksuję. Bo ja najlepiej relaksuję się w grze. Adrenalina osiąga właściwy poziom kiedy coś się dzieje. Jak jest nudno, to się stresuję, że nic się nie dzieje. Zgłosiłem se na luziku ten blogasek do konkursiku. Wejdę dzięki temu do pierwszej setki, a jeśli wygram to do pierwszej pięćdziesiątki może. Ale nie będę tu wcale zaglądał do statystyk, bo tu nikt nie musi wchodzić, ani komentować. Pyknę sobie notkę, a jak nie będzie mi się chciało, to oleję. Miałem tu dać screeny, które dowodziłyby temu, że rankingi są spieprzone, ale mam w dupie. Po co się stresować ładowaniem plików do zasobów bloga? Powinienem też podać jakieś linki, ale nie dam, bo nie muszę dawać. I nie dam. Po co się wkurzać szukaniem i ładowaniem linków? Potem będą się czepiać, że nie tego co trzeba zalinkowałem, a po co ja mam się stresować? Linkowanie wprawdzie nie boli, ale nie ma musu linkować. Mają Google, niech poszukają, ale nie muszą szukać. Wiem, że nie muszę wygrywać tego konkursu, bo i po co? Tym blogiem o nic nie walczę, praktycznie go olałem, miałem skasować nawet Qui penisa. Bo penis jak to penis, winien mącić, a on śpi tu od dawna. Ale penis nie ma obowiązku stać na baczność, może sobie leżeć. Czy tam wisieć jak kto woli. Zagram u Plusa, Olimpijski Spokój sobie zachowam i na luzie wygram. Nie muszę i nawet nie bardzo chcę wygrać, ale ten blog przeznaczony jest do wygrywania konkursów. Że ja na to wcześniej nie wpadłem! poniedziałek, 16 czerwca 2008, proces7
Komentarze
2008/06/16 12:57:30
proces.wordpress.com/2008/04/24/zaniedbywalni/
proces.wordpress.com/2008/04/22/troll-hunter-dno/ i tak dalej, i tak dalej... 2008/06/16 12:59:40
sorry, proces. nie u ciebie miałem dac ten wpis, tylko u tego kredytswis.
może on cię wesprze w walce z tymi cymbałami? 2008/06/16 16:48:05
Olimpijski Spokój, Panowie. Niekoniecznie musicie to dziś wszystko załatwić. Możecie, ale równie dobrze możecie sobie to odłożyć. Ad Calendas Graecas.
No Lonstar, może ja Cię kiedyś wesprę, ale nie dziś. Może on Ciebie dziś wesprze, ale nie musi już dziś. 2008/06/16 17:52:37
Wiesz,do mnie wchodza rozne takie inne strony i juz Twoj wpis jest zauwazony i doceniony.
Zajrzyj tutaj : blognews.pl/artykuly/kultura i pamietaj:dzis jeszcze zyjesz,jutro juz nie wiadomo.Co masz zrobic dzis,zrob dzis. 2008/06/16 17:55:56
Zapomnialem;moj blog jest biznesowy i ma taki adres
tfiocredittsuisse.blox.pl na wypadek,gdybym znow znalazl tu cos fajnego i tam wpisal. :-))) 2008/06/17 14:36:25
Wreszcie piszesz do rzeczy o rzeczy, jedni uwielbiaja gry, inni ogry-wają bądź są ogrywani, a mnie to wcale nie kręci, mogę sie mylić, cóż Procesie, pomyłki to rzecz ludzka, proszę nie odbierać słów jako zarzutu czy coś w tym stylu, jak najbardziej jestem za, cieszę się, że walczysz, a o luzie, nie skumałem, cóż za stary jestem, nie z tej generacji, pryskam wprost do lamusa, a z tym podnoszeniem, nie zawsze wychodzi jak trzeba, odwrócę kota tak : zawsze musze podnieść komuś adrenalinę, musze skompletować na razie swoje niekompletne zycie, podnieść je, jak ten Twój blog, on się sam podnosi, wiadomo, jakiego ma wodza!Zatem wodzu, czyń swoja powinność i pisz kolejna uroczą notkę, dzięki której podniesiesz pascale albo poziom inteligo co niektórym! z szacunkiem!lechus
|
|
prawidlowe liczenie statystyk,do dzis bez skutku.
Przez caly kwiecien i maj robili poprawki w programach,poprawili dzialanie strzalek zielonych i czerwonych,dodali kwadraciki dla pozycji bez zmian.CO Z TEGO,skoro dalej jest zle.2 tygodnie temu mielismy przez tydzien kilkadziesiat tysiecy wejsc i blog poszedl w gore o prawie 300 pozycji.W tym tygodniu bylo wejsc 2 x tyle i sadziem,ze znowu bedzie podobnie.A tu niespodzianka: nie tylko nie w gore ,ale nie ma go wcale nawet na liscie 1000.Ale strony,ktore poprzednio dogonil i ktore mialy po kilkadziesiat /!!!!!/ wejsc dziennie, SA A STARYCH MIEJSCACH !!!!!!!
Tu komentarz : .............................................. !
pozdrawiam