|
Per vaginam ad astra
Blog > Komentarze do wpisu
Jose Tomas Roman Martin
José Tomás na arenie Las Ventas. Ten 33 -letni torero wrócił rok temu na arenę po sześcioletniej przerwie. Choć nie zawsze jest tak, bywa też inaczej: niedziela, 08 czerwca 2008, proces7
Komentarze
normalniejsza
2008/06/08 13:18:56
Kiedyś próbowałam zrozumieć czym Hemingway tak się zachwycał. Potem pojawiła sie telewizja satelitarna i ionternet. Teraz już wiem. Piękną pracą nóg, maestrią ruchu, koncentracją... No i się zachwycam :-)
2008/06/08 14:57:46
Mógłbyś tam stanąć na tej arenie i walczyć z tym bykiem ? Wyobrażałeś to sobie kiedyś ?
2008/06/08 20:05:08
Z racji sentymentu widziałabym Autora bardziej na takiej oto pokrewnej arenie (w równej mierze upajałby źrenice): www.youtube.com/watch?v=o2IiBCLXH40&feature=related 2008/06/08 20:53:01
Mogłaś dać pasodoble, zamiast rumby, skoro już musisz mieć jakieś skojarzenia.
Torero nie chciałbym być, ale mógłbym hodować byki. Najszczęśliwsze byki na ziemi, wściekłe. Toreros baliby się z nimi walczyć. To "Rogi byka" pewnie pamiętasz, Normalniejsza? 2008/06/08 22:17:14
Hahahaha... czytałam to tak dawno temu. Przyznam, że bardziej lubię jego opowiadania dotyczace wojny hiszpańskiej oraz artykuły, które pisał dla amerykańskich gazet jako korespondent wojenny.
Dziś wykopałam ze słownika: "tauromaquia" - "kunszt torera". Zostawiam tutaj tak odnośnie komentarza :-) 2008/06/09 01:18:56
Hodowca byków ? Hmmm
Tu jest jakiś finał i Paso Doble: www.youtube.com/watch?v=aGeq1aA9ON0 Możesz sobie nawet wybrać partnerkę, bo w sumie tańczy 6 par. 2008/06/09 01:22:03
Uświadomiwszy sobie natenczas, że ja m u s z ę mieć skojarzenia, wprawiłam się w skrajną rozterkę. Poddam się głębszej refleksji i samoobserwacji, zbrojnie wręcz wyegzekwuję zaniechanie mimowolności skojarzeń. Skojarzenie jednakowoż samo w sobie acz mimowolne było jak 700 karatów, nie rozumiĘ zatem niepocieszenia.
2008/06/12 21:03:55
Oj i coś dla mnie dzisiaj, uwielbiam corride, toreros i wszystko związane z tym wspaniałym spektaklem. Oboje z mężem zachwycamy sie tym widowiskiem z wielowiekowa tradycja, ku miłemu zaskoczeniu naszych znajomych Hiszpanów... jedyny nieprzyjemny moment tego widowiska to pikadorzy siedzący na koniach, wbijający bezbronnemu bykowi lance...
2008/06/14 15:04:05
Zastanawiam się, skąd pomysł na hodowlę byków, bardziej byłby adekwatny tytuł hodowcy pereł, na moje trzydziestosześcioletnie życie nie interesowałem się corridą, żal mi zwierząt z areny i tych Manolette czy jak im na imię, byk to byk, ale skoro Drogi Procesie wrzuciłeś do swojej magicznej skrzynki fotkę z niejakim R. Martinem, nie kojarzyć broń Boże z Rickiem Martinem, wypada wziąć byka za rogi, zajęcie torreadora wymaga sprawności fizycznej czy odwagi, posiadasz takowe Procesie? pozostawiam Cię z niepokojącą myślą, że jedno i drugie przydać się może nam współczesnym, po części o utraconych wartościach, podpisano: całkiem niepraktyczny w dzisiejszych czasach lechus!pozdro!
2008/06/14 22:01:17
On znany jest pod nazwiskiem José Tomás. Odwaga? Przecież nie chciałbym być matadorem, a hodowcą, Leszek.
Pikador występuje praktycznie na początku, nieprzyjemny moment jest chyba wtedy, kiedy ściągają końmi martwego byka z areny, Wildrose. Pikadorzy są przeważnie starsi, czasem są to niespełnieni matadorzy. Mają opinię pijaków. 2008/06/17 14:20:37
Zakładam, że jesteś młodym człowiekiem i wiecej wiesz niz co ci, którym się wydaje, że są wielkimi świata, że wiedza wszystko, niestety, tak nie jest, rozczarowanie przychodzi za późno!Nawiasem zapytam, skąd zainteresowania takie, a nie inne, czyżby u Procesa jakieś nowe wyzwania, może pasje...Pozdrawiam!lechus
|
|