|
Per vaginam ad astra
Blog > Komentarze do wpisu
Punkt Gie i pieroGiZauważyłem, że sporym powodzeniem w sieci cieszą się męskie akty.
sobota, 31 maja 2008, proces7
Komentarze
flamenco_night
2008/05/31 18:26:11
No i przerypane.. z tym zdjęciem w Głowie mam po seksie do przyszłeGo tyGodnia..
2008/05/31 21:32:03
Flamenco niGht już mnie nie intryGujesz, bo jesteś zamężną Gąską. Gę, Gę.
2008/06/01 15:41:55
Fatalny jest ten facet na zdjęciu. Prawdę mówiąc to mało kiedy zdjęcie rozebranego faceta zwraca moją uwagę. Mało jest dobrych zdjęć. Faceci najbardziej kusząco wyglądają nieco ubrani, tak trochę niedbale roznegliżowani, na przykład z rozpięta koszulą ukazującą tors... :D Nie, ja nie jestem znawcą, nie zwracam prawie wcale uwagi na wygląd faceta. Moje rozważania wcześniej są nic nie warte.
2008/06/02 00:37:40
chciałbym skromnie zauważyć, że po pierwsze, Gdyby sie wGłębić bardziej, to autor dostrzeGłby, że jest to wersja tymczasowa. stąd "porta" w nazwie. wkrótce pod tym adresem będzie innaczej wyglądająca, nie bloGowa strona.
po druGie - jeśli raczyłby autor pogrzebać w innych wpisach, zauważyłby, że są one poświęcone kulturze. i całkiem poważne. polecam na przykład dla równowagi lekturę: gpkt.wordpress.com/2008/05/29/sniadanie-mistrzyn-kobieta-jako-autorytet-w-kulturze-cz-i/ po trzecie - wywiad stara się w miare obiektywnie przedstawić pewien fenomen. nikt sztuki Gracjana w nim nie wychwala. po prostu oddano mu Głos, zachęcając do wyrażania własnej opinii. po czwarte - jak widać po oGlądalności - warto było? cóż, polecam autorowi, by również dorósł do nieco bardziej poGłębionych opinii. pozdrawiam 2008/06/02 04:58:08
Może starać się obiektywnie coś przedstawić, ale nikt obiektywny nie jest. Czy warto było wstawiać Gracjana? That is the question!
Opłacało się, tak jak opłacało się wstawiać na bloG wideo z Kononowiczem, który chciał wszystko zlikwidować. Sam nie wiem i pytam: czy temu chłopakowi potrzebna jest taka popularność i czy Portalowi G wyjdzie to na dobre. Teraz, jeśli będą chcieć utrzymać oGlądalność, będą musieli poprosić jakieGoś frajera, żeby nasrał w tramwaju i to sfotoGrafował. 2008/06/02 11:06:11
Obiektywnie muszę jednak stwierdzić ze opalenizna pana G wygląda jednak całkiem zdrowo (marchewkowo) ...tylko ta fryzura jakaś niemęska ... ;)
2008/06/02 14:53:57
Cóż Ty wiesz o fryzurach, Alinko. Ale opalał się chyba nie nago, bo dupę ma białą, nieprawdaż?
2008/06/05 12:49:31
Tolouse-Lautrec zapytany o swoją sztukę powiedział, że sztuka jako taka jest jak gówno - to się czuje, nie tłumaczy. Ale nie sądzę, by obecnie przeważający analny kreacjonizm sztuki miał ją w jakimkolwiek sensie zubażać. Zawsze byli artyści i ci, którzy nimi strasznie być chcieli. Sztuka pięknem zachwycająca to kicz, który nią w powalającej większości nią nie jest. A aspirujący do rozumiejących sztukę też zwykle patrzą na martwego Marata jak na pięknego mężczyznę w sile wieku choć ze świeżbem, okrutnie zamordowanego. Nie zgłębiają historii ani idei, żeby się przypadkiem nie przekonać, że był jedną z największych mend swoich czasów. Z resztą po co cokolwiek zgłębiać, skoro najciekawszą z możliwych do zgłębiania kwestii jest czyjaś cipka. A pierogi czy z serem, czy z kapustą, mogłyby być nawet z kisielem i strychniną. Gówno też zjadliwe, byle gorące, dobrze przyprawione i ładnie przybrane. A wtedy czy nie staje się sztuką tak konsumpcyjne przetworzenie odchodów że zyskują miano wartości pożądanej? |
|