Per vaginam ad astra
Blog > Komentarze do wpisu

Kolejna faza Turnieju Blog Roku

Dziś Jurorzy Kapituły Blogu(a) Roku podali nominacje, każdy po trzy ze swej kategorii. Niestety, nie znalazłem się w tym szacownym gronie. Muszę popracować nad koncepcją bloga. Tak jak przewidziałem, Bartek Chaciński nominował swojego kumpla 7kettles w kategorii Kultura. Może ja też zacznę pisać o zupełnie nieznanej muzyce. Najlepiej będę zmyślał wykonawców. Ceprosa Medise (anagram od proces siedem) zmyśliłem i nikt się nie kapnął, więc podejrzewam, że nikt się nie zorientuje, że wymienieni przeze mnie wykonawcy nie istnieją. Przyznam szczerze, że kiedy Bartek podał na swym blogu listę najlepszych płyt 2007 roku, to ani ja, ani nikt z mych znajomych nie znał ani jednej spośród trzydziestu trzech płyt podanych w wykazie.
Wspominałem już, że gdybym pisał o legendach hawajskich, które pewnie zna więcej ludzi niż płyty o których pisze Bartek, to żadnych szans na nominację bym nie miał.

Blogi Onet.pl i Blog.pl zajęły dokładnie połowę miejsca w puli nominowanych do Bloga Roku. Onet 11 blogów, a Blog 4, 4 miejsca przypadły Bloxowi. Znalazły się też w trzydziestce nominowanych 3 blogi z Bloggera (blogspot), po jednym z Interii i Salon24 oraz 6 blogów spoza platform blogowych:

niezależne

http://appleblog.pl
http://www.sprawnymarketing.pl
http://www.loswiaheros.pl
http://polygamia.pl
http://7kettles.com
http://michelle.schowek.net

blox

http://nicalbonic.blox.pl
http://preclowastrona.blox.pl/html
http://brwinoff.blox.pl
http://stanikomania.blox.pl

blog,onet

http://klscz.blog.onet.pl
http://www.jaroslaw-dziubek.blog.onet.pl
http://www.slomka-s.blog.onet.pl
http://pamietnik-kota.blog.onet.pl
http://mordarski.blog.onet.pl
http://morth.blog.onet.pl
http://www.dotomka.blog.onet.pl
http://what-else-is-there.blog.onet.pl
http://d-d-p.blog.onet.pl
http://diabelwcielony.blog.onet.pl
http://www.czasem-tak-a-czasem-nie.blog.onet.pl

blog

http://skafander-i-hiena.blog.pl
http://www.roundtheworld.blog.pl
http://www.theworldismine.blog.pl
http://panpiotrus-piotruspan.blog.pl

blogspot

http://bluerank.blogspot.com
http://artbazaar.blogspot.com
http://www.kobbal.blogspot.com

salon24

http://mojeanalizy.salon24.pl

interia

http://licencja.blog.interia.pl

Serdeczne gratulacje dla Li, która komentuje tu jako sardia i z mego powodu założyła login na Gazeta.pl. Stawiam też, że wkrótce się tu przeniesie na Blox, a nadęta jego administracja nie powie mi "dziękuję". Tak jak nie powiedziała, kiedy zachęciłem tu do blogowania kilkadziesiąt osób. Gratulacje również składam Polarnemu, bo jest tu na Blox Po(pu)larny, więc leży to w mym interesie.
Przy okazji możecie zaobserwować, że chyba tylko w jednym przypadku nominacje pokrywają się z aktualnym prowadzeniem w tabeli esemesowej.
Obserwowałem zmagania II tury i kilka blogów, które są nominowane, weszły do dziesiątki w ostatniej godzinie głosowania, tak jak wspomniane 7kettles. Gdyby blog znalazł się poza dziesiątką nie mógłby być nominowany, tak jak Quentin, który takich szans nie miał, bowiem w pierwszej turze uzyskał tylko 44 głosy.
Wiadomym było także, że bezapelacyjny lider kategorii Polityka Janusz Korwin Mikke nominowany nie będzie, choć uzyska w dwóch turach 2 razy więcej głosów niż wszystkie inne blogi razem wzięte kategorii Kultura, Polityka, Fotografia komiks video, Moje zainteresowania i pasje.
Mimo całej niechęci Zarządu Bloxa dla imprezy, 4 blogi z tej platformy zostały nominowane i walczą dalej, a ja trzymam kciuki za autorów.
Konkurs, który ja nazywam Turniejem jest bardzo fajną sprawą i naprawdę strasznie się cieszę, że w nim zagrałem, za co szczególnie dziękuję Zyzani, bo to ona podsunęła mi tę myśl.
To ciekawy poligon, pole obserwacji i testów. Blogi, które są popularne i Internauci chętnie je odwiedzają, uzyskują wcale niewiele głosów poprzez SMS. Działa tu Dylemat Więźnia, czyli niechęć do kooperacji, nawet jeśli wspólny uzyskany wynik miałby być lepszy dla kilku stron, uczestników gry.
No weźmy Polarnego, który ma koło pięć razy więcej czytelników niż ja, a tyle samo mniej więcej co Quentin. Zobaczcie ile mają głosów.
Gdyby JKM dostał tyle głosów ilu ma zadeklarowanych fanów, zebrałby dziewięćdziesiąt kilka procent esemesów, które zasilają Turniej Blogowy, a co najważniejsze - szkołę dla niewidomych dzieci, którą - gdyby nie Konkurs - miałbym głęboko w dupie.

wtorek, 12 lutego 2008, proces7
Komentarze
2008/02/12 17:29:06
Może mało czytam i czegoś nie wiem, ale mnie dziwi, ze nikt nie komentuje tego kretyńskiego, nie wiedzieć komu służącemu, podziału konkursu na etapy. Tego ostatniego etapu to już w ogóle nie rozumiem - komu on służy? Jeśli nawet zajmę 5 miejsce w tym etapie, to co mi to da? Przecież 5 w poprzednim było ważniejsze. Może głupie pytania sobie zadaję, ale w końcu mam bloga pod onetem, a to o czymś świadczy ;) Pozdrawiam i mimo wszystko gratuluje Dijey
-
2008/02/12 18:19:25
Tak, to zdecydowana wada konkursu ten podział na etapy jak słusznie zauważasz, Pychopsycho. Pierwszy etap zdecydował kto będzie oceniany przez Jury. Być może w tej setce nie znalazło się wiele blogów, które Jury by nominowało, a nie przekroczyły "progu wyborczego".
-
2008/02/12 21:29:52
"Blogi, które są popularne i Internauci chętnie je odwiedzają, uzyskują wcale niewiele głosów poprzez SMS. Działa tu Dylemat Więźnia, czyli niechęć do kooperacji, nawet jeśli wspólny uzyskany wynik miałby być lepszy dla kilku stron, uczestników gry."


Wielu osobom się wydaję, że skoro jest fajny to i tak wygra, wychodzą z założenia, że ich nieoddany głos fortuny nie odmieni.
Jeszcze inni nie głosują z czystej zazdrości, niestety prawdą jest, że ciężko znosimy czyjeś sukcesy, wyjątek stanowią blogi, których autorzy są: chorzy, mają chore dziecko, są szykanowani i należą do mniejszości. Bo jeśli taki blog wygra, to i tak nie ma mu czego zazdrościć, bo przecież ma spieprzony "real". Na taki blogasek chętniej oddaje się głos. Tak to widzę, być może się mylę.

-
2008/02/12 21:40:37
Bardzo dobrze to widzisz Ala. To jest tak jak z abonamentem RTV, niech zapłacą inni, ja się wymigam. Przykładem tego jak mało głosów dostaje się w necie jest nie tylko bardzo popularny Polarny. Kawa i Zyza dostały w pierwszej esemesowej turze po 20- 30 głosów.
-
2008/02/12 21:42:46
Szkoda proces że nie wygrałeś , należało Ci się , w nielicznych mozna doszukać się tego zapału odnosnie całej blogowej otoczki ile jest go w Tobie. Może dlatego głosowalam na Ciebie i "zatrudniłam" sztab swoich znajomych... niestety nie wystarczyło.Upijmy się proces...ja stawiam :D
-
2008/02/12 21:46:12
Zaraz, turniej jeszcze dla mnie trwa, Pstro. Do 19 lutego do południa.
-
2008/02/12 21:53:59
Zawsze unikam konkursów i rywalizacji. Podziwiam ludzi, którzy biorą w tym udział i sprawia im to przyjemność. Nieznane mi są mechanizmy, jakie rządzą tym rodzajem sportu. Znam tylko trzy blogi, spośród tych, które wystartowały w konkursie. Trudno mi więc pisać o innych i oceniać w kontekście porównań. Każdy posiada swój ulubiony typ narracji w literaturze blogowej, osobiście nie lubię blogów tematycznych, skupiających się na jednym temacie – dla mnie są nudne. Tak samo, nawet nie zajrzę do zwycięskiego bloga, a Ciebie będę czytał, dopóki będziesz pisał. Nasze drogi, kiedyś, gdzieś w necie skrzyżowały się ze sobą – może dlatego tu jestem, a może z zupełnie innych powodów.
-
2008/02/12 21:55:26
Poker, it must be love.
-
2008/02/12 22:07:01
jak wystawiłeś listę to pomyślalam że przepadlo...a tu jeszcze jest światełko w tunelu :D
-
2008/02/12 22:12:51
Pstrokata, ubierz słoneczne okulary, wychodzimy na powierzchnię. ;)
-
2008/02/12 22:39:20
Poker to gdzieśmy byli i dlaczego ja tego nie wykorzystałam ? :> ;)
-
2008/02/12 23:26:37
Jestem zdezorientowana, to koniec, czy jeszcze nie?
Jeśli koniec, to przestanę czytać te polecane przez Ciebie blogi, bo do reszty zdurnieję.
-
2008/02/12 23:28:02
SMS masz wysyłać, Oso.
-
2008/02/12 23:32:17
Znowu? Już dwa razy wysyłałam.
-
2008/02/12 23:43:29
Oso, a dzieci, a koleżanki w pracy? A proboszcz, a koledzy dzieci w szkole i ich koledzy? Czy oni już wysłali?
-
2008/02/13 13:13:37
Opcja się zmieniła. Twojemu konkurentowi obcięto prawie połowę głosów :)) Znowu jesteś w grze :))
Jak życie potrafi płatać figle a fortuna kołem się toczy.
Bez względu na to który z was wygra czy Ty czy Quentiin, to jednego i drugiego będzie miło poznać na gali :)). Z perspektywy czasu, bardzo się cieszę, że nie wystartowałem w "waszej" kategorii, bo byłoby ze mną cienko :))).
PS. Dzięki za reklamę :)). Ja wciąż rozgryzam ten problem ilości czytelników i oddanych przez nich głosów. Jedną część już rozgryzłem: mam masę czytelników z zzagranicy, którzy nie mogli oddać głosu, teraz muszę rozgryźć resztę. Myślę, że w moim głosowaniu wystapił "Syndrom Prezydencki Tuska" - przed dniem wyborów miał 40% poparcie, a Kaczyński 20%, gdy przyszło do wyborów Tusk przgrał. Dlaczego? Wiele osób zna na to odpowiedź.
-
2008/02/13 14:02:07
Jesteś chyba najbardziej zaangażowanym blogotwórcą jakiego znam, nie licząc oczywiście polityków, którzy inne lody kręcą przy pomocy blogów. Uważam, że ten laptopik Ci się należy i już! ;) Niestety wyczerpałam już chętnych do pożyczenia telefonu :(.
Twoje pisanie prócz osobistych relacji i humoru przekazuje też spora dawkę wiedzy. Masz dydaktyczny talent i duże wyczucie dobrego smaku, a notki są rzeczywiście dopracowane. Nie wiem jakimi kryteriami kierują sie oceniający, lecz skoro nie znalazłeś sie w czołówce najwyraźniej powinni zweryfikować kryteria ;)
Ps wiadomość z ostatniej chwili!
Jesteś na prowadzeniu w kategorii Kultura ...:)
-
2008/02/13 14:28:32
No proces, przewaga Twoja znaczna, teraz należy to utrzymać. Zastanawiam się kto jeszcze nie słał smsa , bo że powinieneś wygrać to fakt niezaprzeczalny.
-
2008/02/14 00:15:03
O rety, naprawdę tylko dla Ciebie zalogowałam się na gazeta.pl. Tylko dla Ciebie wymyśliłam sobie nicka sardia (bo licencja była już zajęta:-(, zapamiętałam hasło, tylko dla Ciebie proces...Pamiętaj o tym, żadna inna kobieta nie zrobiła dla Ciebie tak wiele...:-) Ale nie wiem czy dla Ciebie przeniosę się na blox, co za różnica gdzie piszę swojego bloga? Niech już będzie ta anachroniczna Interia. No popatrz, tyle napisałam, a wciąż milczę o najważniejszym- że jesteś numero uno, primus inter pares (tak naprawdę to ci inni wcale nie pares, ale co będę aż tak ujawniać się ze swoim proprocesowym stanowiskiem;-) Piszesz najlepiej w całej kategorii. Nie mogę napisać, że najlepiej ze wszystkich, bo jestem zarozumiała;-) Pozdrowienia prosto z dna kieliszka, w którym jeszcze przed chwilą było
wino. Li
-
2008/02/14 10:19:43
Alinko, wiem, wiem. Śledzę wyniki konkursu na bieżąco. Zerkam tam co chwilę. Nic mi się nie należy, mogę jedynie wygrać tego laptopa.
-
2008/02/14 10:20:35
Pstro, fakt to dopiero będzie kiedy wygram. Na razie są to tylko spekulacje.
-
2008/02/14 10:22:42
Li
Miałem Cię zachęcać do Bloxa, ale chyba dobrze, że jest jakiś przyczółek na Interii. Mam pretekst by zerknąć na tren portal, bo dotychczas wcale tam nie bywałem.
-
2008/02/14 10:28:21
Harry, Polecam Paradoks zwany dylematem
Jeśli lubisz teorię gier, nigdy nie ukrywałem, że to mój ulubiony temat, ściśle związany z moim wykonywanym zawodem.
-
2008/02/14 10:29:52
Sobie pospamuję. Nie wiedziałem, że w komentarzach blogów bloxowych można wstawiać linki tekstowe. Super!
-
2008/02/15 16:04:22
"Przyznam szczerze, że kiedy Bartek podał na swym blogu listę najlepszych płyt 2007 roku, to ani ja, ani nikt z mych znajomych nie znał ani jednej spośród trzydziestu trzech płyt podanych w wykazie."

Ale czyja to jest wina, że nie słuchacie zespołów ciekawych, oryginalnych i niebanalnych? Przyznam z żalem, że nie starcza mi czasu na przesłuchanie wszystkiego, czego przesłuchać bym chciał. Nie znam części wykonawców z tej listy, a przesłuchanie wszystkich płyt planuję na czas bliższy lub dalszy, ale zarzutu nie rozumiem. Brak chęci w muzycznych poszukiwaniach w Twoim przypadku, próbujesz okpić wymyślonym przez siebie albumem - anagramem procesowym.

Nie każdy musi się interesować wszystkimi przejawami sztuki i ignorancja, o ile nie jest powodem do dumy, nie wydaje mi się niczym szczególnie wstydliwym w dzisiejszych czasach. Już dawno się nauczyłem, że moje zachwyty odnośnie muzyki spływają po znajomym zafascynowanym kinem bollywoodzkim. Można się realizować na tak wielu polach i w tak licznych obszarach, że poprzednie pokolenia mogą nam tylko zazdrościć wyboru.

7kettles to naprawdę dobry muzyczny blog. Unikatowe dzieło w polskich warunkach. Wiele ciekawych rekomendacji z niego wyniosłem i nie zgadzam się z argumentem odnośnie "zupełnie nieznanej muzyki". Owszem, zdarzają się, przynajmniej w moim wypadku, albumy całkowicie z kosmosu, ale przywykłem już do tego, że muzyka jest jednym z bardziej rozwijanych obecnie poletek kultury, więc objęcie jej całości jest zwyczajnie niemożliwe.

Stąd wewnętrznie się buntuję przeciwko określaniu "całkowicie nieznana muzyka" albo "żadnego z tych albumów nie znam ja ani moje znajomi".
-
2008/02/15 17:03:03
Jak sam zauważyłeś Meehau, napisałem o płytach, które zaproponował Bartek, z których to ani jednej nie znałem. Nie próbuję niczego okpić. Moi czytelnicy doceniają szerokie spektrum propozycji kulturalnych jakie im proponuję. Powoływanie się na fikcyjne autorytety albo rozwijanie nieistniejących doktryn czy teorii to nie mój pomysł. Bez przesadnej egzemplifikacji przytoczę: Carlye’a, Borgesa, Bioy Casaresa.
Zarzut o braku chęci poszukiwania muzycznych nowości, niszowych wynika z prostego faktu: nie można znać się na wszystkim.
Nie zamęczam tu ludzi moją fascynacją scrabble, teorią gier czy prozą iberoamerykańską.
Sądzę, że blog o kulturze i dla kultury powinien być otwarty i proponować w przystępny sposób dzieła na przykład Noblistów.
Prawda jest też taka, że gdyby nie promocja Bartka Chacińskiego, który ma odpowiednie ku temu narzędzia, blog 7kettles byłby jeszcze większym, wypacykowanym zadupiem.
Problem polega na tym, że Bartek od dawna ten blog promuje i swoją decyzją nikogo nie zaskoczył. Mam wrażenie, że inne nominacje dobrał li tylko dla zróżnicowania oferty. Na sztukę, że tak po wojskowemu powiem.
Znam ten blog i dla mnie jest słaby, prócz tego, że jest wypacykowany przez młodego człowieka, nie oferuje nic dla szerszego czytelniczego grona. Nie zachęca i nie intryguje. Jest miejscem zamkniętym dla ścisłego grona, towarzystwa wzajemnej adoracji.
Sądzę, ze z czystej przyzwoitości, dla zachowania klasy i twarzy, Bartek Chaciński nie powinien nominować tego bloga. Nawet jeśli uważał, że nominacja mu się należała. Ja bym nie nominował swoich znajomych. Takimi metodami nie popularyzuje się niszowej muzyki. To jest najzwyczajniej nieeleganckie.
Moja opinia jest subiektywna, czego zaznaczać nie muszę. I nie mam w sobie żalu, że to nie ja, albowiem zaznaczyłem na samym początku i potem wielokrotnie wspominałem, iż mój blog na żadną nominację nie zasługuje. To wiem.
-
2008/02/15 17:38:48
"Moi czytelnicy doceniają szerokie spektrum propozycji kulturalnych jakie im proponuję."

Również doceniam. Wszak nie bez przyjemności przychodzę w to miejsce od jakiegoś czasu i poczytywam sobie Twoje "blogonotki".

"Zarzut o braku chęci poszukiwania muzycznych nowości, niszowych wynika z prostego faktu: nie można znać się na wszystkim."

Dokładnie o tym napisałem. To jest zwyczajnie niemożliwe i wynika ze złożoności dzisiejszego świata. Z tym że nie rozumiem w czym idea "bloga otwartego i proponującego w przystępny sposób dzieła na przykład Noblistów" jest lepsza od idei bloga operującego w jakiejś niszy - na przykład muzycznej.

W sprawie 7kettles a Chaciński mam dość niewiele do napisania. Na "przekrojowego" bloga trafiłem dużo później niż na 7k, więc o promocji tego ostatniego nie wiedziałem i dowiedzialem się o niej tak naprawdę tutaj - dosłownie przed chwilą.

"Znam ten blog i dla mnie jest słaby, prócz tego, że jest wypacykowany przez młodego człowieka, nie oferuje nic dla szerszego czytelniczego grona. Nie zachęca i nie intryguje. Jest miejscem zamkniętym dla ścisłego grona, towarzystwa wzajemnej adoracji."

Co do "słabości" i szaty graficznej dyskutować nie zamierzam, a co do wieku - wypominać komuś jest go nieładnie. Z tym że ja nadal nie rozumiem skąd się wzięła idea, aby blog w dziale kultura był przeznaczony dla szerszego, bo tak chyba należy rozumieć zarzut co do "zamknięcia", grona czytaczy. Interesuje on osoby, których zainteresowania muzyczne przekraczają szeroko pojętą normę albo przeciętność. Takich osób, jak pokazał taki festiwal jak chociażby zorganizowany przez Rojka w Mysłowicach Off, jest w Polsce całkiem sporo. A tematyką taką nie zajmuje się niemal nikt w mainstreamie. Pozostała więc blogosfera, w której można znaleźć sporo ciekawych blogów (chociażby 7k czy Don`t Panic, We`re from Poland) i niektóre portale (Porcysie chociażby).

Towarzystwa wzajemnej adoracji nie zauważyłem, ale przyznać muszę, że pokusa aby zamieszkać wieży z kości słoniowej grozi autorom, którzy zajmują się właśnie tematyką mniej popularną.

Ale głównym zarzutem, jak rozumiem, jest to, że Bartek Ch. nominował bloga, który mu się podoba, który jest przez niego od dłuższego czasu wspierany i który zwyczajnie mu się mocno podoba.
-
2008/02/15 17:40:44
Ostatnie zdanie miało brzmieć tak:

"Ale głównym zarzutem, jak rozumiem, jest to, że Bartek Ch. nominował bloga, który mu się podoba, który jest przez niego od dłuższego czasu wspierany i który zwyczajnie jest przez niego doceniony."
-
2008/02/15 20:10:29
Nie wypominam nikomu wieku, ale nie podoba mi się premiowanie cwaniactwa. Choćby tak:
proces.blox.pl/resource/obiektywny_redaktor.jpg

"7kettles" odebrał nominację jakby ona mu się należała. Blog muzyczny wspiera blog muzyczny. Ty mnie podrapiesz po plecach, ja ciebie i się kręci.
Mnie po prostu zastanawia czy płacąc dziś 4.50 PLN za Przekrój nie zapłaciłem po prostu za kampanię reklamową redaktora Chacińskiego, który promuje "7kettles".
-
2008/02/21 17:53:22
ten post jak i komentarze są prawie tak zabawne jak rozmowa o joy division w na wspólnej. joy division zapewne jest kolejnym zespołem, który sobie wymyśliłam bo autor tego bloga go nie zna...
jak wspomniał jeden z moich przedmówców sympatyków offa, porcysa i muzyki prezentowanej na 7kettles czy blogu chacińskiego jest całkiem sporo i nie Tobie osądzać jej wartość.
to, że 7kettles że pisze o muzyce, która nie jest szeroko promowana świadczy raczej na korzyść tego bloga. nie zawsze to co na pierwszych stronach gazet, czy na szczycie konkursu smsowego jest wartościowe, gdyż często jest to ukryte.

to że chaciński nominował 7k- skoro już od dawna go promował to widać że już od dawna ten blog mu się podobał, więc oczywista staje się nominacja.

nie osądzam treści tego bloga, gdyż jej nie znam. może to będzie cenną radą na przyszłość, aczkolwiek poziom rozgoryczenia i fałszywych oskarżeń (odnośnie notki o konkursie blogowym) jest chyba odwrotnie proporcjonalny do poziomu inteligencji...
-
2008/02/21 17:58:41
ps. dobrze że autor tego bloga jest ekspertem, komu nominacja się należy a komu nie, a chaciński z okazji że pisze o muzyce nie powinien nominować niczego co muzyki dotyczy? gratuluje szerokich horyzontów






site statistics