<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Czekając na Blogota - komentarze</title>
    <link>http://proces.blox.pl/2008/02/Czekajac-na-Blogota.html</link>
    <description>Opowiedz mi o tym, co ci gra w duszy, naucz mnie słuchać duszy. VLADIMIR (bez urazy): To wcale nie takie pewne. ESTRAGON: Tak, nic nie jest pewne. Vladimir wolno przechodzi przez scenę i siada obok Estragona. VLADIMIR: Jeśli uważasz, że tak byłoby lepiej, możemy się jeszcze rozstać. ESTRAGON: Teraz już nie warto. Cisza. Samuel Beckett &amp;quot;Czekając na Godota&amp;quot; &amp;nbsp; Czekam na oficjalne wyniki Konkursu Blog Roku i przeglądam strony startujących w zawodach. Trafiłem na blog Pani Doroty Szwarcman    i to nazwisko akurat znam z prasy. Czytywałem ją  w różnych gazetach codziennych lub czasopismach. Blog Pani Doroty widnieje na pierwszej stronie drugiego co do wielkości tygodnika w Polsce. Nie znam jej jako muzyka, a raczej jako nauczyciela i krytyka muzycznego, choć ona sama uważa się za muzyka. Pani Szwarcman  i jej komentatorzy zasugerowali, iż ktoś kto otrzymuje w Konkursie więcej niż 100 głosów, jest nieuczciwy. Autorka, laureatka wielu nagród, ceniony i wielokrotnie uznany nagrodami znawca muzyki dostaje 8 głosów w III turze gry o Blog Roku. Nie mam żalu ani pretensji o te insynuacje, jakobym był oszustem, Pani Szwarcman jest dla mnie autorytetem w swej dziedzinie, tak jak wielu innych publicystów Polityki. Wiem, że na przykład Passent jest bardzo dobrym pisarzem, ale blogerem jest kiepskim, może ciut brakuje mu do Urbana, ale warsztat, klasa i poglądy podobne. Nie podoba mi się to poruszanie kwestii moralnych na blogu przecież muzycznym.  Napisałem już wielokrotnie, że wygrałem głosowanie Internautów, a to nie znaczy nic więcej niż to, że właśnie wygrałem tę nagrodę. Mógłbym też zadać pytanie brzmiące: Bartek Chaciński nominował 3 (słownie: trzy) najlepsze blogi w kategorii Kultura. Dorota Szwarcman nominowana nie została, a jest przecież uznaną muzyczną felietonistką. I na mój gust pisze ciekawie i zajmująco, a nade wszystko jej blog pełni rolę edukacyjną. Dla mnie. Nominowanych blogów nie czytam, bom głąb i na kulturze się nie znam. Pytanie brzmiałoby: Dlaczego Bartek Doroty nie nominował? Jest przekonany, iż każdy spośród trzech wybranych przezeń blogów jest lepszy od jej blogu muzycznego? Mógł to jako Juror stwierdzić ponad wszelką wątpliwość? Moje wyobrażenie o blogu traktującym o kulturze jest paradoksalnie zbieżne ze spojrzeniem Doroty. Opowiadać  o muzyce, filmie, obrazach tak, by zagubiony nastolatek myślał, że to o znanych gwiazdach nago, a dojrzewająca młodzież widziała pornografię w obrazach Rosettie&amp;#39;ego. Pisać o kiczu z Hollywood czy o serialach tak, by przeciętny zjadacz chleba widział tam perspektywę literatury rosyjskiej. O muzyce pisać tak, by głuchy makler giełdowy myślał, że to pieniądze, a o obrazach tak, by ślepy marynarz widział w nich upragniony brzeg. Ja tak nie umiem. Ale mogę wysłać Was na ten ciekawy, niszowy blog, który dumny jest ze swej niszowości, który czuje się przez to elitarny i lepszy. Tylko, jeśli powiedzmy Kominek bądź Korwin Mikke, zachęcą  swych czytelników do czytania Pani Doroty, to blog stanie się popularny i pojawią się czytelnicy i komentatorzy, którzy będą krępować tamto towarzystwo. No i staną się głośni jak Pudelek. Po necie zaczną krążyć fotki Pani Doroty nago i plotki o tym jakie i gdzie kupuje bieliznę i perfumy.</description>
    <lastBuildDate>Tue, 26 Feb 2008 23:05:18 +0100</lastBuildDate>
    <item>
      <title>proces7: Bigpolonegri, istotnie, poza blogiem Li, ...</title>
      <link>http://proces.blox.pl/2008/02/Czekajac-na-Blogota.html#k4832383</link>
      <description>Bigpolonegri, istotnie, poza blogiem Li, nie byłem na innym blogu Interii nigdy.&#xD;&lt;br/&gt;Podczas czekania czas powiększa swój subiektywny dla nas rozmiar, dłuży się, stąd żyjemy dłużej będąc w stanie oczekiwania. Tak samo jest z nudą. &lt;br/&gt; Czekanie może stanowić jedyny sens życia, po części chyba tak w ogóle jest.</description>
      <guid>http://proces.blox.pl/2008/02/Czekajac-na-Blogota.html#k4832383</guid>
      <pubDate>Tue, 26 Feb 2008 23:05:18 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>bigpolanegri: no proszę, na co ja się w swoich ...</title>
      <link>http://proces.blox.pl/2008/02/Czekajac-na-Blogota.html#k4831924</link>
      <description>no proszę, na co ja się w swoich wędrówkach nie natykam! znajduję tu własne ślady, a przecież jestem święcie przekonana, że nigdy nie byłeś na moim blogu. naprawdę cieszę się, że odkryłam to miejsce! wszystko tutaj czytam z wielkim zainteresowaniem. i nawet jakby specjalnie na tę okoliczność ( kiedyś, kiedyś) napisałam coś takiego. &lt;br/&gt;Czekanie&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;życie mija na czekaniu&#xD;&lt;br/&gt;na autobus&#xD;&lt;br/&gt;na listonosza&#xD;&lt;br/&gt;na okazję&#xD;&lt;br/&gt;na telefon&#xD;&lt;br/&gt;na Godota&#xD;&lt;br/&gt;na zmianę warty&#xD;&lt;br/&gt;na deszcz&#xD;&lt;br/&gt;na słońce&#xD;&lt;br/&gt;na emeryturę&#xD;&lt;br/&gt;na śmierć&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;to tylko słowa, ale w moim przekonaniu metafizycznie wkomponowują się w całość blogowych zdarzeń. i to właśnie jest fascynujące. pozdrawiam serdecznie i gratuluję nagrody&#xD;&lt;br/&gt; Bo&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;</description>
      <guid>http://proces.blox.pl/2008/02/Czekajac-na-Blogota.html#k4831924</guid>
      <pubDate>Tue, 26 Feb 2008 21:44:08 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>proces7: *na temat szeroko pojętej kultury.&#xD; ...</title>
      <link>http://proces.blox.pl/2008/02/Czekajac-na-Blogota.html#k4805130</link>
      <description>*na temat szeroko pojętej kultury.&#xD;&lt;br/&gt;  Potrwa nim się przyzwyczaję do tego nowego sposobu komentowania.</description>
      <guid>http://proces.blox.pl/2008/02/Czekajac-na-Blogota.html#k4805130</guid>
      <pubDate>Wed, 20 Feb 2008 09:56:38 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>proces7: Dzięki za gratulacje. Val, nie sądzę, że ...</title>
      <link>http://proces.blox.pl/2008/02/Czekajac-na-Blogota.html#k4805117</link>
      <description>Dzięki za gratulacje. &lt;br/&gt;Val, nie sądzę, że mi się należało, ale widziałem jak przeżywałeś zmagania konkursowe.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Z jednej strony ma Pani pewien handicap, wynikający z tego, że jest Pani znana z mediów. Z drugiej zaś, anonimowi ludzie piszą do Pani "per pani".&#xD;&lt;br/&gt;W grupach dyskusyjnych i na forach zwracanie się per pan jest wyrazem ironii, może nawet pogardy.&#xD;&lt;br/&gt;W ogóle zastanawiam się czy powinno się promować te niszowe blogi, jak Pani czy Bartka Chacińskiego. Bo iluż jest tu, choćby na Blox anonimowych twórców, którzy piszą świetnie i pięknie na temat szeroko pojętej kulturze, a pies z kulawą nogą nie trafi na ich blog.&#xD;&lt;br/&gt;Jako liberał i przeciwnik jakiejkolwiek ingerencji państwa w życie, mam tu poważny dylemat. Czy państwo powinno wspierać koncerty, budowy oper w Białymstoku? Dotować TV Kulturę?&#xD;&lt;br/&gt;Płacę abonament i nie oglądam telewizji i wkurza mnie ta sieczka, nawet w publicznej TV, ale iluż ludzi chciałoby oglądać teatr telewizji czy nieznane dzieła kinematografii węgierskiej lat osiemdziesiątych?&#xD;&lt;br/&gt;Pewnie już jestem stary, nie ma Waldorffów, W Starym Kinie, dawnych kabaretów, Kulturę masową przejęło cwaniactwo rozbijające się porschakami.&#xD;&lt;br/&gt;A nic to, mam gorączkę i bredzę.&#xD;&lt;br/&gt;</description>
      <guid>http://proces.blox.pl/2008/02/Czekajac-na-Blogota.html#k4805117</guid>
      <pubDate>Wed, 20 Feb 2008 09:53:41 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>winnata: Wszystko już mam odnotowane. ;)</title>
      <link>http://proces.blox.pl/2008/02/Czekajac-na-Blogota.html#k4803321</link>
      <description>Wszystko już mam odnotowane. ;)&#xD;&lt;br/&gt;</description>
      <guid>http://proces.blox.pl/2008/02/Czekajac-na-Blogota.html#k4803321</guid>
      <pubDate>Tue, 19 Feb 2008 21:05:48 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>dszwarcman: Owszem, zapewne mniej ludzi czytałoby ...</title>
      <link>http://proces.blox.pl/2008/02/Czekajac-na-Blogota.html#k4802804</link>
      <description>Owszem, zapewne mniej ludzi czytałoby mój blog, gdyby nie był na stronie "Polityki" i anonimowo. Ale po kilku (od maja) miesiącach blogowania wiem już, że kontaktami międzyblogowymi można by zrobić wiele, jesli blogującemu na tym zależy. Wędrować tu i tam, linkować itp.... Zawsze jakoś trafi się na swoich :) &lt;br/&gt;Ale ja sama z siebie mojego bloga nie założyłam - tak się składa, że stało się to na prośbę czytelników blogu p. Passenta i p. Paradowskiej, gdzie parę razy się wypowiedziałam (bardzo to sobie zresztą cenię). Jeżeli moim nazwiskiem i firmą pomagam w dotarciu do spraw ciekawych i pięknych, to chyba dobrze?&#xD;&lt;br/&gt; A gdybym nie zgłosiła bloga do konkursu, wielu z Was na pewno by tam nie trafiło :)</description>
      <guid>http://proces.blox.pl/2008/02/Czekajac-na-Blogota.html#k4802804</guid>
      <pubDate>Tue, 19 Feb 2008 19:30:52 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>ja-sama: Gratuluję.</title>
      <link>http://proces.blox.pl/2008/02/Czekajac-na-Blogota.html#k4802776</link>
      <description>Gratuluję.</description>
      <guid>http://proces.blox.pl/2008/02/Czekajac-na-Blogota.html#k4802776</guid>
      <pubDate>Tue, 19 Feb 2008 19:26:37 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>kusistofu79: Dołączam się do wszystkich tych ...</title>
      <link>http://proces.blox.pl/2008/02/Czekajac-na-Blogota.html#k4802528</link>
      <description>Dołączam się do wszystkich tych głosów i gratuluję sukcesu. To wyróżnienie należało ci się od samego początku.</description>
      <guid>http://proces.blox.pl/2008/02/Czekajac-na-Blogota.html#k4802528</guid>
      <pubDate>Tue, 19 Feb 2008 18:43:59 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>kate-1979: a chciałbyś być "obtrąbiony" i stać ...</title>
      <link>http://proces.blox.pl/2008/02/Czekajac-na-Blogota.html#k4802451</link>
      <description>a chciałbyś być "obtrąbiony" i stać się recepcją, w której kaszle przypadkowy tłumek tych, co musieli na ostry dyżur?</description>
      <guid>http://proces.blox.pl/2008/02/Czekajac-na-Blogota.html#k4802451</guid>
      <pubDate>Tue, 19 Feb 2008 18:25:01 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>proces7: No dzięki, dzięki. Długo jeszcze potrwa ...</title>
      <link>http://proces.blox.pl/2008/02/Czekajac-na-Blogota.html#k4802425</link>
      <description>No dzięki, dzięki. Długo jeszcze potrwa to lizanie się po cipkach i fiutach? Bo mi się już znudziło.&#xD;&lt;br/&gt;Kawcia, odnotuj wszystkich, co powinni złożyć gratulacje, a nie zrobili tego. Sroga pomsta ich spotka.&#xD;&lt;br/&gt;Pewnie zaraz Gazeta da mnie na stronę główną, jako zwycięski blog w najważniejszych i najbardziej prestiżowych Oskarach Blogowych.&#xD;&lt;br/&gt;Jak myślicie, napiszą o tym, że bloger z ich platformy wygrał? Czy polecą z "Nelly Rokitą" i Węglarczykiem?&#xD;&lt;br/&gt;Swoją drogą nie powinno się promować na stronie głównej dobrych blogów. Myślicie, ze gdyby tu pisał bloga ich dziennikarz, tyle, ze na pseudonimie i nie przyznałby się, kim jest, to zmieściłby się w top1000?&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Zatem Pani Doroto Szwarcman, gdyby nie reklamowała Pani Polityka, gdyby pisała Pani pod pseudonimem o muzyce, to samo co Pani pisze na swoim blogu, miałaby Pani może 2-3 czytelników.&#xD;&lt;br/&gt;Ogłoszą to na stronie głównej, bo jeszcze jeden blog z Blox wygrał. Czy są "krótcy"?&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Powiem Wam tak: nie ogłoszą, gdyby Polarny (sorry Harry, to niezłośliwe) albo Quentin wygrali, już by trąbili.&#xD;&lt;br/&gt;</description>
      <guid>http://proces.blox.pl/2008/02/Czekajac-na-Blogota.html#k4802425</guid>
      <pubDate>Tue, 19 Feb 2008 18:20:42 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>winnata: Chyba każdy lubi się tłumaczyć, chociaż ...</title>
      <link>http://proces.blox.pl/2008/02/Czekajac-na-Blogota.html#k4802377</link>
      <description>Chyba każdy lubi się tłumaczyć, chociaż nie zawsze do tego chce się przyznać. A tutaj, w necie, toż to najwłaściwsze miejsce na wylewanie siebie.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Ja bardzo lubię wino - czerwone, wytrawne najbardziej. Widziałam, że to jak logo na Twoim blogu. Żałuję, że nie mam wina, ale uśmiecham się także. ;)&#xD;&lt;br/&gt;</description>
      <guid>http://proces.blox.pl/2008/02/Czekajac-na-Blogota.html#k4802377</guid>
      <pubDate>Tue, 19 Feb 2008 18:11:37 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>sardia: winnata: no ja też się nie zmienię:-) ...</title>
      <link>http://proces.blox.pl/2008/02/Czekajac-na-Blogota.html#k4802358</link>
      <description>winnata: no ja też się nie zmienię:-) wiek i takie tam... Po prostu pytam, zawsze pytam. No i nie cierpię się tłumaczyc, a patrz co robię- tłumaczę się przed Tobą;-))&#xD;&lt;br/&gt; Piję wino i się uśmiecham w Twoim kierunku:-)</description>
      <guid>http://proces.blox.pl/2008/02/Czekajac-na-Blogota.html#k4802358</guid>
      <pubDate>Tue, 19 Feb 2008 18:07:02 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>winnata: A sprawdzałeś komentarze u siebie Viva ? ...</title>
      <link>http://proces.blox.pl/2008/02/Czekajac-na-Blogota.html#k4802353</link>
      <description>A sprawdzałeś komentarze u siebie Viva ? &lt;br/&gt; W sumie nie jest złe to rozwiązanie. Ja już się przyzwyczaiłam.</description>
      <guid>http://proces.blox.pl/2008/02/Czekajac-na-Blogota.html#k4802353</guid>
      <pubDate>Tue, 19 Feb 2008 18:06:42 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>kate-1979: tu też wypada zostawić kwiatki i ...</title>
      <link>http://proces.blox.pl/2008/02/Czekajac-na-Blogota.html#k4802296</link>
      <description>tu też wypada zostawić kwiatki i cmoknąć w pierścień - gratuluję</description>
      <guid>http://proces.blox.pl/2008/02/Czekajac-na-Blogota.html#k4802296</guid>
      <pubDate>Tue, 19 Feb 2008 17:55:24 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>mikosz8: No,no łza się w oku kręci jak pomnę ...</title>
      <link>http://proces.blox.pl/2008/02/Czekajac-na-Blogota.html#k4802245</link>
      <description>No,no łza się w oku kręci jak pomnę początki - księgę cysorza, potem Twoją księgę... i pomyśleć że na tych przaśnych podwalinach wirtualnego przekazu wyrósł prawdziwy zwycięzca. &lt;br/&gt; Byłeś i chyba zostaniesz moim przeciwnikiem proces ale takim kużwa swojskim...fajansie.&#xD;&lt;br/&gt; Moje gratulacje proces.</description>
      <guid>http://proces.blox.pl/2008/02/Czekajac-na-Blogota.html#k4802245</guid>
      <pubDate>Tue, 19 Feb 2008 17:44:48 +0100</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>

