Per vaginam ad astra
Blog > Komentarze do wpisu

Mille grazie Fratelli Kaczyński

Czyli:
Wstęga Möbiusa
Tę retrospekcję, pod pretekstem mniej lub bardziej gustownych fotografii z erotycznego pisma sprzed nieomal ćwierć wieku, zawdzięczam obecnym rządom w Polsce. Przy wszystkich tych mankamentach i komiczności rządów oraz prezydentury PiS-u, to oni wywołali u mnie tę niepohamowaną presję wspominania. Rządy te, przez swoją, czasem nadto rewizjonistyczną ideologię, przywołały mi na myśl te lata. Lata, które z pewnością wielu ważnych ludzi w Polsce chciałoby zamknąć, przekreślić, zapieczętować. Przeciąć grubą kreską i zapomnieć.
Wtedy część tych lat skradła mi junta Jaruzelskiego, moich najpiękniejszych nastoletnich lat, potem nastąpił cały szereg nieporozumień, kłamstw, które stworzyły łańcuszek, zamknięty w dzisiejszą wizję PRL. Czy okłamaną? Nie, nie sądzę, bo ludzie, którzy widzieli tamte lata, mają różne perspektywy. Jedno jest pewne, dziś, dzięki Internetowi, wolności słowa, nikt mi już nic nie zabierze. Owszem, wspomnień nie można nikomu zabrać, jeśli ten ktoś żyje. Wspomnienia tworzą później historię, subiektywną, perspektywiczną, skażoną poprzez hindsight bias- nasz własny i innych.
Kaczyńscy mi te lata przywołali, oni i Playboy, który znalazłem gdzieś w zbędnych rzeczach, przeznaczonych już dwadzieścia lat temu do wyrzucenia. Pewnie, gdyby nie zaczęto, pośród polityków i ludzi mediów, lustrować, grzebać w życiorysach, nie wywołałbym w sobie korowodu wspomnień tamtych lat.
Notka uroczyściej sentymentalna, stąd i obrazy, które przypominam: są z jednego i tylko jednego wydania pisma Playboy- też bardziej odświętne:
joan_collins01Prezentowana już w tym cyklu Joan Collins

 

Oraz filmowa Emannuelle: Sylvia Kristelsylvia_kristel01

 

 

 

 

 

Zdaję sobie sprawę z faktu, że moje myśli o tamtych latach, niekoniecznie tu umieszczone, mogą zapoczątkować następny ciąg nieporozumień, a może i trwały fałszywy obraz, bo przecież wspominając, a część z tego wpisując w ten blog, utrwalam sobie jakiś określony obraz i on będzie dla mnie jak najbardziej prawdziwy.


Tak jak pisałem gdzieś na początku: erotyka jest tu tylko autostradą dla tej subiektywnej rekonstrukcji, a jak to na drodze, mijam rzeczy, które uznaję za warte wspomnienia. Zaznaczenia w tej mojej jednej i jedynej dygresji, w której się zapętliłem, tej mojej Wstędze Moebiusa.

niedziela, 09 września 2007, proces7
Komentarze
2007/09/09 14:56:33
Kaczyńscy też często wspominają, procu, wyraźnie widać jakie mają wzorce.
-
2007/09/09 15:18:48
Katka, niemniej jednak są mniejszym złem, niż cwaniaczki z SLD, SDRP i PZPR. To nie tylko mój osąd, JKM myśli tak samo.
A Alexis kogo by popierała, jak myślisz, co?
-
2007/09/09 15:26:36
Na pewno nie takich wypiardków, procu, Alexis to była baba z klasą;)
-
2007/09/09 15:34:31
Filmowa Alexis z pewnością głosowała na republikanów, ale sama Joan Collins to nie wiem. W sumie Bush to też taki wypierdek, ale republikanin.
-
2007/09/09 15:34:39
Aha, zapomniałam dodać, że Korwin mięknie z wiekiem, kiedyś był bardziej radykalny. Może trochę przez te lata się wyszarpał, w końcu nigdy nie miał łatwo. Ja się już nigdy nie zgodzę na wybór mniejszego zła. Wiem, że mam jeden marny głosik do wykorzystania, ale wyciągnę maxa z mojej szansy.
-
2007/09/09 15:36:13
Fakt, Bush to też taki wypiardek obarczony nadmiernymi ambicjami. Ci niewyrosnięci tak mają;)
-
2007/09/09 15:39:55
Giertych jest wysoki, bo Ty lubisz wysokich, tak?
-
2007/09/09 15:45:35
Giertych, ksywka "Piękny Roman", niestety nie jest brunetem. Ale nie chodzi tutaj o moje preferencje, to było takie moje spostrzeżenie, procu. Ogólnoludzkie i ponadczasowe.
-
2007/09/09 17:10:40
Jakby nie patrzeć na to wszystko co się teraz dzieje w naszym kraju, chociaż fajne wspomnienia wywołali.

Kurcze, napiszę to w końcu. Głosowałam na PiS i dalej będę! Cholera no napisałam. :|
Są tylko dwie partie mające szanse na większość głosów, a jak słucham tego Tuska to mną targa... Przed poprzednimi wyborami to on mnie skłonił do tego, aby na PO nie głosować.
To tyle o polityce.

-
2007/09/09 17:14:58
Kawo! Jak Ty piszesz o Donaldu Tusku?! A jak widzisz tych kurdupli oraz styl rządzenia, którego próbkę masz na bieżąco, to Tobą nie targa?
-
2007/09/09 17:31:43
Też nie kryję, że głosowałem na PO i na Donalda. Ale ja głosowałem na nich po to, żeby rządzili. Nie mam pretensji do PiS-u, że nie dogadał się z Platformą, bo na PiS nie głosowałem.
Zatem PiS mnie nie zawiódł, a Platforma- tak.
A o fotkach co sądzicie, hę? Że tak zupełnie nie na temat zapytam.
-
2007/09/09 19:59:18
Tuskowi zarzucam głupi upór i pozoranctwo, to zresztą taka marionetka. ;)

Z próżnego to i Salomon nie naleje. Problem w tym ,że nie mogą się dogadać i ktoś nie chce. No dla nich taka sytuacja nie jest zła, bo będą czerpać ile się da korzyści dla SIEBIE. Zamiast do przodu problemy państwowe to się żrą. Gdyby to chodziło o oglądalność tylko tak jak w przypadku naszego forum to pół biedy. Ale tak ? Niestety nie tędy droga.

Ta pierwsza fotka taka ubrana Procesie, druga to już ok. ;)

-
2007/09/10 10:12:02
Kawo, ubrana, ale ponętna, n'est-ce pas?
Lubię takie fotografie.
-
2007/09/10 17:04:39
To ja ten tekst widziałam... a syn ma 12 lat:)Zdjęcia bardzo ładne:)
-
2007/09/10 19:16:06
Czy ja pisałam, że nieponętna ? Mnie jednak nie kusi. ;)
-
2007/09/11 02:05:58
Ta pierwsza fotka (Joan Collins) w porównaniu z drugą fotką (Sylvia Kristel) jest bardziej seksowna. Więcej w niej erotyzmu i obietnicy.
-
2007/09/11 10:46:25
Racja Nadziejko, ta Emannuelle w czarno białym opakowaniu dla Playboya nie jest podniecająco erotyczna, jest wręcz idealna, ale zimna.
Po kiczowatych filmach, które nakręciła, próbuje może przybrać pozę zimnej i posągowej madonny.
-
2007/09/11 16:20:35
Rzeczywiście obietnicy w Joan jest więcej, ale ile warte są te obietnice ? Takie na pokaz... ;)
-
Gość: xxxxx, apn-77-112-65-162.dynamic.gprs.plus.pl
2009/12/19 23:49:15
Ubóstwiam Joan, to najpiękniejsza kobieta na świecie. Ewa






site statistics