<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Nieerotyczne afery korupcyjne lat 80-tych - komentarze</title>
    <link>http://proces.blox.pl/2007/08/Nieerotyczne-afery-korupcyjne-lat-80-tych.html</link>
    <description>Pewnie nieraz zastanawialiście się nad faktem, dlaczego sporo filmów, szczególnie tych z półki miękkiej i twardej pornografii, tłumaczonych było i jest na język niemiecki. Mój Playboy też jest pisany w tym języku. Język niemiecki wraz z jego dialektami to najpopularniejszy język w Europie. Mówi nim, jako językiem ojczystym ponad 15% ludzi w Europie. Stąd z pewnością obok angielskiego, hiszpańskiego czy francuskiego, niemiecki jest językiem na który tłumaczy się najwięcej światowych pozycji z innych języków. W latach osiemdziesiątych nauka języków nie była tak popularna, a w krajach Europy Wschodniej, znajdujących się pod ekonomicznym i politycznym wpływem ZSRR, uczono, z mniejszym lub większym powodzeniem, języka rosyjskiego. We Francji trudno było się dogadać po angielsku, a na południu Włoch mało kto znał niemiecki. Dziś to nieco się zmienia, młodzi uczą się angielskiego, hiszpańskiego. W latach osiemdziesiątych nie było takiej motywacji, bo świat miał bardziej szczelne granice i był większy. Większy, bo przeloty samolotem były drogie, pociągi i samochody nie tak szybkie i wygodne. Szczególnie w Polsce, gdzie wyjazd zagraniczny był naprawdę wyprawą, związaną z potężnymi kosztami, na które nie było stać większości, a także formalnościami paszportowymi. W owych latach, polityką paszportową zajmowały się organy ówczesnej MO (milicji obywatelskiej), a także SB, służby bezpieczeństwa późnego PRL. Zgoda władz uczelnianych, a także odpowiednich organów wojskowych  była również  konieczna, bym mógł wyjechać zagranicę w drugiej połowie lat osiemdziesiątych. Możliwość podróżowania, a były to przeważnie wyjazdy do pracy bądź na studia, jak choćby te organizowane przez znaną w PRL fundację Fulbrighta, można było uzyskać żyjąc w zgodzie bądź współpracując z ówczesnym reżimem. Wielu polityków czy wpływowych ludzi w dzisiejszej Polsce, właśnie skorzystało z owego amerykańskiego programu kształcenia. Dzisiejsza ekipa rządząca często wypomina ów fakt znanym politykom, którzy z owych dobrodziejstw PRL skorzystali. Jeździć dało się też po świecie, jeśli miało się znajomych zagranicą i było się dość cierpliwym, a PRL uczył cierpliwości, oj uczył! Pewnie, że trzeba było mieć nieco fartu, ale można było też dawać łapówki. Za niewielkie pieniądze można było załatwić ciekawą wycieczkę. A dałem te pieniądze gościowi, który jako żyw przypomina mi dzisiejszego polityka SLD, chlubiącego się faktem przynależności do &amp;#8222;Stowarzyszenia Ordynacka&amp;quot;. Pamiętam, że w 1987 roku za 10 dolarów amerykańskich łapówki załatwiłem sobie rejs po Morzu Czarnym. Sama impreza była wówczas tania jak barszcz, a większość podróżujących to byli nie turyści, a drobni biznesmeni. Również za kilka dolarów można było przyspieszyć wydanie paszportu, załatwić jakieś odroczenie z wojska czy egzamin na uczelni. Czy coś się zmieniło? Kiedy widzę te wszystkie dzisiejsze wyższe szkoły zaoczne i wieczorowe, te prowincjonalne uniwersytety i ich filie? Stąd pewnie to całe zamieszanie teraz i wypominanie niektórym ich służby PRL-owi, ale należy pamiętać, że w PRL -u można było kupić wiele rzeczy, każdego przekupić, od urzędnika milicji, poprzez pułkownika Wojska Polskiego, aż po docenta na wyższej uczeni. Tak, że Drodzy Czytelnicy, nie wiem czy kiedyś za to nie beknę, bowiem w wieku osiemnastu lat, w PRL-u zrozumiałem, że bez korupcji nie przeżyję w tym kraju i stosowałem ją z wielkim powodzeniem, notabene w drugiej połowie lat osiemdziesiątych. No cóż, może po prostu za wolność trzeba płacić, jak i czasem za uwolnienie dla siebie ciała kobiety, czyli najprościej mówiąc: za seks. Ilustracja Güntera Bluma do impresji Alberto Moravii w moim Playboyu &amp;nbsp;  &amp;nbsp; &amp;nbsp;   Włoska Gwiazdeczka  Ponieważ spodobały mi się i nie tylko, fotografie Donatelli Damiani , umieszczone w poprzedniej notce, zatem kontynuuję.</description>
    <lastBuildDate>Mon, 27 Aug 2007 08:09:08 +0200</lastBuildDate>
    <item>
      <title>kawa3603: Ja cały czas uważam, że aby w Polsce ...</title>
      <link>http://proces.blox.pl/2007/08/Nieerotyczne-afery-korupcyjne-lat-80-tych.html#k4016878</link>
      <description>Ja cały czas uważam, że aby w Polsce było lepiej musi wymrzeć tamto pokolenie.&#xD;&lt;br/&gt;</description>
      <guid>http://proces.blox.pl/2007/08/Nieerotyczne-afery-korupcyjne-lat-80-tych.html#k4016878</guid>
      <pubDate>Mon, 27 Aug 2007 08:09:08 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>proces7: Co do studiów, to jak słucham ludzi, ...</title>
      <link>http://proces.blox.pl/2007/08/Nieerotyczne-afery-korupcyjne-lat-80-tych.html#k4015208</link>
      <description>Co do studiów, to jak słucham ludzi, którzy studiowali w latach siedemdziesiątych, jeszcze epoki Gierka, to bardzo mile wspominają ten czas. Inna rzecz, że ci ludzie, kształceni w tamtych latach, zupełnie nic nie umieją. To, czego nauczyli się na studiach, o ile czegoś się nauczyli, zdezaktualizowało się. A wielu z nich pracuje właśnie dziś w urzędach, szkołach, polityce itd. No i z racji wieku, ich poglądy są betonowe i skrzywione przez miraże dobrobytu i wolności lat siedemdziesiątych.</description>
      <guid>http://proces.blox.pl/2007/08/Nieerotyczne-afery-korupcyjne-lat-80-tych.html#k4015208</guid>
      <pubDate>Sun, 26 Aug 2007 19:11:35 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>kawa3603: No masz, dopatrzyłaś się tego "Maroka", ...</title>
      <link>http://proces.blox.pl/2007/08/Nieerotyczne-afery-korupcyjne-lat-80-tych.html#k4015094</link>
      <description>No masz, dopatrzyłaś się tego "Maroka", aż musiałam cofnąć rolkę. Ja uważam, że ma wszystko na miejscu. I który facet patrzyłby na oko... ? ;) &lt;br/&gt;Lata korupcji i łapówek, tak dokładnie było. Byłam za młoda, aby tą korupcją przesiąknąć i trafiłam paskudnie jeśli chodzi o czas zmian i przełom. Kiedy zaczęłam studia były właśnie początki zmian. Wolałabym chyba na nie nie trafić, a może miałam szczęście ? &lt;br/&gt;Gdybym jednak mogła wybierać, chciałabym je zacząć pięć lat wcześniej, a najlepiej pięć lat później . ;) &lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;</description>
      <guid>http://proces.blox.pl/2007/08/Nieerotyczne-afery-korupcyjne-lat-80-tych.html#k4015094</guid>
      <pubDate>Sun, 26 Aug 2007 18:38:40 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość null: wszystko na miejscu i twarz jak ...</title>
      <link>http://proces.blox.pl/2007/08/Nieerotyczne-afery-korupcyjne-lat-80-tych.html#k4015032</link>
      <description>wszystko na miejscu i twarz jak najbardziej.jakkolwiek oko jedno z lekka na Maroko drugie na Berlin :)&#xD;&lt;br/&gt; Chyba że to ja mam koślawe już nie wiem</description>
      <guid>http://proces.blox.pl/2007/08/Nieerotyczne-afery-korupcyjne-lat-80-tych.html#k4015032</guid>
      <pubDate>Sun, 26 Aug 2007 18:23:32 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>sprawa7: W tamtych czasach były z pewnością i ...</title>
      <link>http://proces.blox.pl/2007/08/Nieerotyczne-afery-korupcyjne-lat-80-tych.html#k4014708</link>
      <description>W tamtych czasach były z pewnością i erotyczne afery korupcyjne, ale nie było opozycji, która by je wywlekała na światło dzienne.&#xD;&lt;br/&gt; Jako seks bomba Damiani jest jak najbardziej na miejscu, hb. W sensie, że wszystko ma na swoim miejscu, nawet twarz.;)</description>
      <guid>http://proces.blox.pl/2007/08/Nieerotyczne-afery-korupcyjne-lat-80-tych.html#k4014708</guid>
      <pubDate>Sun, 26 Aug 2007 16:27:16 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>hb.light: nie obejrzę się za D. Damiani na ulicy ...</title>
      <link>http://proces.blox.pl/2007/08/Nieerotyczne-afery-korupcyjne-lat-80-tych.html#k4014112</link>
      <description>nie obejrzę się za D. Damiani na ulicy :)&#xD;&lt;br/&gt;- co uczynię w przypadku U. Andress i N. Kinsky. jaki ojciec taka córka&#xD;&lt;br/&gt; Choć nie wykluczam że jako na mężczyźnie byłaby w stanie wymusić na mnie zainteresowanie sobą</description>
      <guid>http://proces.blox.pl/2007/08/Nieerotyczne-afery-korupcyjne-lat-80-tych.html#k4014112</guid>
      <pubDate>Sun, 26 Aug 2007 13:02:55 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>nadziejkaa: Procesie, nigdy nie przepadałam za ...</title>
      <link>http://proces.blox.pl/2007/08/Nieerotyczne-afery-korupcyjne-lat-80-tych.html#k4013633</link>
      <description>Procesie, nigdy nie przepadałam za historią, a w latach osiemdziesiątych byłam małym brzdącem. Dlatego też z uwagą czytam tutaj Twoje notki "2w1", czyli, trochę erotyki i historii. Przyjemne z pożytecznym. &lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; P.S. I ciągle dopatruję się tych plam na fotkach ;)</description>
      <guid>http://proces.blox.pl/2007/08/Nieerotyczne-afery-korupcyjne-lat-80-tych.html#k4013633</guid>
      <pubDate>Sun, 26 Aug 2007 10:12:48 +0200</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


